Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Była "dziewczyna Bonda" ciężko chora

Ursula Andress (72 l.), która 46 lat temu zagrała u boku Seana Connery w filmie o przygodach Jamesa Bonda, "Doktor No", jest ciężko chora. Lekarze nie pozostawiają jej złudzeń.

Aktorka osiem lat temu dowiedziała się, że cierpi na osteoporozę, jednak aż do dziś nie podjęła leczenia. Zrezygnowała również z hormonalnej terapii zastępczej, w obawie przed rakiem sutka, który terapia mogła spowodować - donosi "Życie na gorąco".

Reklama

"Pomimo zaleceń lekarzy, nie przestrzegała również zdrowej, bogatej w wapń diety. Piła i paliła jak smok. Używki zrobiły swoje" - pisze magazyn.

"Dziś moje kości przypominają rzeszoto [rodzaj sita z dużymi otworami - red.]. Wykazała to ostatnio zrobiona densytometria" - mówi aktorka.

Dla Andress nie ma już ratunku, w każdej chwili może przyjść katastrofa.

Życie na gorąco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje