Pod koniec lutego Rosja zaatakowała Ukrainę. Choć operacja miała być szybka, to plan Władimira Putina nie miał prawa się udać. Niewyszkolone wojsko, stary sprzęt, czy chociażby brak paliwa i jedzenia. Chyba nie tak powinna wyglądać jedna z największych armii świata? Po trzech tygodniach, znienawidzeniu przez prawie cały świat i bolesnych sankcjach Putin w końcu zabrał głos! Mówił nawet o uznaniu neutralnego statusu Ukrainy!
Wściekły Putin bulgocze ze złości
Propagandziści jak najdłużej starali się podtrzymywać w dobrym humorze. Niestety, sankcje nałożone przez kraje Zachodu coraz dotkliwiej wpływają na coraz gorszy stan kraju. Władimir Putin, największy zaklinacz rzeczywistości (choć czasem wyprzedza go Sergiej Ławrow) przemówił do narodu.
Szalony car przyznał, że sankcje dotknęły kraj i wszystkich Rosjan. Jednocześnie podkreślił, że wszyscy, którzy krytykują Kreml, są "szumowinami" i zdrajcami. Choć miał na myśli osoby, które go zdradziły, to jednak celuje w swojego największego wroga - Zachód, a szczególnie Stany Zjednoczone.
Oczywiście oni spróbują postawić na tzw. piątą kolumnę, na zdrajców – na tych, którzy tu zarabiają, a tam mieszkają. Każdy naród, a zwłaszcza naród rosyjski, zawsze będzie w stanie odróżnić prawdziwych patriotów od szumowin i zdrajców i tylko wypluć ich jak muszkę, która przypadkowo wleciała im do ust
Jak wiadomo, aby uniknąć krytyki, Putin przyjął ustawę, która karze wszystkich, którzy użyją słowa "wojna" lub innych słów, które zdyskredytują "wielką" Rosję. Każdy, kto wypowie się na temat inwazji na Ukrainę, może trafić do więzienia na 15 lat. Poprawną formą według Kremla jest operowanie zwrotami "specjalna operacja wojskowa", "demilitaryzacja" i denazizacja" Ukrainy.
Putin odpuści Ukrainie? Jest gotów negocjować
Władimir Putin powiedział, że jest gotowy do rozmów o "neutralnym statusie Ukrainy". Co innego mógł powiedzieć, skoro każdy oddział, który wysłał do walki został zniszczony przez dzielnych Ukraińców?
Kwestia zasadnicza dla naszego kraju i jego przyszłości - neutralny status Ukrainy, jej demilitaryzacja i denazyfikacja. Byliśmy gotowi i jesteśmy gotowi do dyskusji w ramach negocjacji
Putin przyznaje, że jest źle. Prosi Rosjan o cierpliwość
Putinowi bardzo ciężko przeszły przez gardło słowa, że zachodnie sankcje faktycznie uderzają w gospodarkę kraju. Prosił jednocześnie, aby Rosjanie jakoś to wytrzymali. Choć inflacja rośnie w błyskawicznym tempie, to obiecał wsparcie dla rodzin z dziećmi.
Jeśli Zachód myślał, że Rosja się załamie lub wycofa, to nie znają naszej historii ani naszego narodu. Zachód nie chce silnej i suwerennej Rosji. Jego celem jest zniszczenie całej rosyjskiej gospodarki, każdego Rosjanina
Szkoda, że nie zrozumiał, że całe zło jest spowodowane tylko i wyłącznie przez niego. Kto mu powie?

Zobacz też:
Władimir Putin: Kreml wściekły po doniesieniach o zdrowiu prezydenta! Ostra odpowiedź!
Michał Wiśniewski pokazał, jak dzisiaj mieszka. Niestety zapomniał czegoś schować...
Karolina Bielawska nową Miss World 2021! Historyczny dzień dla Polski
Wojna w Ukrainie. Biden nazwał Putina "zbrodniarzem wojennym"














