Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Brytyjskie media zachwycone zachowaniem Lewandowskiego! Co takiego zrobił?

Eliminacje do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej przynoszą ogromne emocje. Nic w tym dziwnego, w końcu każda drużyna chce awansować i zagrać na Mundialu! Wczorajszy mecz Polska-Anglia na Stadionie Narodowym obejrzało wielu widzów, nie tylko z Polski. Uwadze mediów z Anglii nie uszło zachowanie "Lewego"! Co takiego zrobił nasz kapitan drużyny?

Brytyjskie media są zachwycone zachowaniem "Lewego". A dokładniej jego reakcją i uciszeniem kibiców, kiedy piłkarze Angielscy uklękli na murawie przed meczem. Zawodnicy z wysp właśnie w ten sposób wyrażają swój sprzeciw wobec rasizmu. Ich gest nie został jednak dobrze przyjęty przez widzów na Stadionie Narodowym. O tym, że Polacy nie szanują takiego zachowania, pisał już wcześniej "The Telegraph". 

Zgodnie z przewidywaniami Polscy kibice nie popisali się na meczu. Najpierw wygwizdali hymn Wielkiej Brytanii "God Save the Queen" (sprawdź!), a później zrobili to samo, gdy zawodnicy z Anglii przyklęknęli na murawie. 

Lewandowski ucisza kibiców!

Reklama

Takie zachowanie nie spodobało się "Lewemu", który widząc niekulturalne gwizdy Polaków, wskazał symbol z napisem "szacunek", znajdujący się na jego koszulce. Sytuację na wczorajszej rozgrywce sportowej opisał tabloid "Daily Mail". Dziennikarze pracujący w gazecie pochwalili zachowanie naszego napastnika!

Jesteście pod wrażeniem reakcji Roberta?

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »