Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Brat Meghan Markle chce odwołania ślubu. Zaapelował do księcia Harry'ego

Niebawem książę Harry (33 l.) i Meghan Markle (36 l.) pobiorą się. Przyrodni brat aktorki zabrał głos. Wystosował list otwarty do narzeczonego siostry. Namawia go w nim, aby... odwołał ślub!

Ślub księcia Harry'ego i Meghan Markle zbliża się wielkimi krokami. Ceremonia odbędzie się 19 maja w południe w Kaplicy Świętego Jerzego w Zamku Królewskim w Windsorze. 

Reklama

Samo wesele ma być podzielone na kilka etapów. W niektórych elementach uroczystości - podczas przejazdu i spaceru - będą mogli uczestniczyć poddani. Charakter prywatny będzie miała dopiero kolacja zorganizowana przez ojca pana młodego, księcia Karola. Wezmą w niej udział najbliżsi, czyli około 300 osób.

Prawie wszystko jest dograne. Czy mimo to jest szansa na... odwołanie ślubu?! Na to liczy przyrodni brat Meghan, Thomas Markle Junior. Napisał list otwarty adresowany do Harry'ego. Opublikowano go w magazynie "In Touch". 

"Nie jest za późno, to oczywiste, że Meghan Markle nie jest odpowiednią kobietą dla ciebie. Im bliżej do twojego królewskiego ślubu, tym bardziej jasnym się staje, że będzie to największy błąd w historii królewskich ślubów. Jestem zdezorientowany, dlaczego nie widzisz prawdziwej Meghan, którą dostrzega cały świat. Meghan nieudolnie próbuje odegrać rolę księżniczki niczym starzejąca się hollywoodzka aktorka. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby wykorzystywać swojego ojca do momentu, aż zbankrutuje, potem zapomnieć o nim i zostawić go w Meksyku ze wszystkimi długami. (...) To oczywiste, że ta niewielka część hollywoodzkiej sławy uderzyła jej do głowy i zrobiła z niej zblazowaną, płytką i zarozumiałą kobietę, która ośmieszy ciebie i królewską rodzinę" - napisał. 

Dodał jeszcze, że ojciec Markle nawet nie dostał zaproszenia na jej ślub z Harrym. Musi go to oburzać, ponieważ - jego zdaniem - gdyby nie ojciec, to Meghan nie byłaby w tym miejscu, w którym jest dziś. Podkreślił też, że rodzina powinna być stawiana na pierwszym miejscu, a tego narzeczona księcia nie robi. Od dawna spekuluje się, że na ślub nie zaprosiła nie tylko ojca, ale też innych bliskich. 

Myślicie, że Harry zastanowi się nad jego radami? Albo czy w ogóle je przeczyta?

*** 
Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Książę Harry i Meghan Markle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »