Reklama

Reklama

Reklama

Brat Gessler miga się od więzienia?

14 października to data, którą wyznaczono Piotrowi Ikonowiczowi (57 l.), by stawił się w jednym z warszawskich zakładów karnych w celu odbycia 90 dni kary pozbawienia wolności.

Polityk i dziennikarz, były poseł na Sejm, a prywatnie m.in. brat znanej restauratorki i telewizyjnej gwiazdy Magdy Gessler, do ostatniej chwili starał się o ułaskawienie przez prezydenta.

Piotra Ikonowicza dopadła sprawa z przeszłości. W 2000 roku stanął w obronie starszego małżeństwa eksmitowanego z mieszkania w Warszawie. Miało wtedy dojść do przepychanki między nim, a właścicielem kamienicy, który skierował sprawę do sądu o naruszenie nietykalności cielesnej.

Reklama

Osiem lat później zapadł wyrok. "Skazano mnie na 6 miesięcy ograniczenia wolności (prac społecznie użytecznych). Ponieważ nie zgadzałem się z wyrokiem, nie wykonałem kary. Teraz za pomaganie ludziom mam iść do więzienia. To jest cena, na którą w tym systemie trzeba być przygotowanym, kiedy się pomaga słabszym" - tłumaczy Ikonowicz na swoim profilu społecznościowym.

Nie zmienia to jednak faktu, że kary nie odbył, teraz upomniał się o niego system więziennictwa. 

Magda Gessler natomiast planuje już swoją przeprowadzkę do Portugalii. "Marzę o dużym domu, w którym każdy, kogo kocham, będzie miał swój pokój" - mówi.

Czy pomoże bratu?


Życie na gorąco
Dowiedz się więcej na temat: Magda Gessler | Piotr Ikonowicz

Reklama

Reklama

Reklama