Reklama

Reklama

Reklama

Bartosz Żukowski znów przeszedł metamorfozę. Wygląda lepiej?

Bartosz Żukowski na premierze sztuki „The Strings, czyli sex, drugs & disco” kilka miesięcy temu wyglądał bardzo mizernie. Fani "Świata według Kiepskich" bardzo się o niego martwili. Na szczęście na najnowszych zdjęciach widać wyraźną poprawę.

Bartosz Żukowski, serialowy Walduś Kiepski 16 lat temu poświęcił dobrze zapowiadającą się karierę dla miłości. Gdy  zakochał się w mieszkającej i pracującej w Niemczech Ewie Coll,  przeprowadził się do niej i ograniczył zobowiązania zawodowe do jednego serialu, po to, by jak najwięcej czasu spędzać z żoną i córką, Polą. 

W miarę, jak coraz bardziej angażował się w wychowanie córki, coraz rzadziej bywał w Polsce. Kiedy 9 lat temu zdecydował się wrócić, okazało się, że show biznes wcale za nim nie tęsknił. Co gorsza, małżeństwo też nie przetrwało. Od tamtej pory Bartosz procesuje się z żoną o opiekę nad córką. Żukowski twierdzi, że nadaje się do tego znaczne lepiej niż żona i oskarża ją o to, że od początku przedkładała karierę nad macierzyństwo. Z kolei żona zarzuca Żukowskiemu, że nie próbował ratować małżeństwa z pomocą psychoterapeuty i nie nadaje się na ojca. 

Reklama


Wnioskowała nawet w sądzie o to, by mąż mógł widywać się z córką tylko w obecności osób trzecich
W listopadzie 2015 roku sąd zobowiązał Żukowskiego do płacenia miesięcznych alimentów na córkę w  wysokości  2,5 tysiąca złotych, która to kwota została potem podniesiona do 3 tysięcy. Jednak w międzyczasie Ewa Coll zaczęła spotykać się z Kostkiem Yoriadisem, który w polskim show biznesie wsławił się głównie tym, że 25 lat lat temu zostawił Kasię Kowalską tuż po narodzinach ich wspólnej córki, a potem nigdy nie próbował odnowić z nią kontaktu. 


Żukowskiemu nie spodobała się perspektywa, by ktoś taki był obecny w życiu jego własnej córki i dobitnie wyjaśnił to żonie podczas ulicznej awantury na Saskiej Kępie. Za karę postanowił też nie płacić alimentów.  Żona pozwała go do sądu za zaległości alimentacyjne i od tamtej pory nie mogą dojść do porozumienia. 

Bartosz Żukowski już tak nie wygląda...

Z tego wszystkiego Bartosz tak zmizerniał, że fani serialu „Świat według Kiepskich” zastanawiali się, czy czasem nie potrzebuje pilnej pomocy. Na szczęście Żukowski postanowił pomóc sobie sam. 

Efekty widać na zdjęciach z charytatywnego pokazu mody, które zamieściła na Instagramie Monika Richardson. Widać, że Waldusiowi przybyło trochę ciała i twarz mu się korzystnie zaokrągliła. Pojawiła się też zawadiacka mina. Porównując ze zdjęciami sprzed kilku miesięcy, z premiery spektaklu „The Strings, czyli sex, drugs & disco”, widać wyraźny postęp.

Zobacz też:

Katarzyna Cichopek ma już nowe mieszkanie. Luksus z każdej strony

Wszyscy mężowi Izabelli Scorupco. Kim byli partnerzy gwiazdy?

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Żukowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy