Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Bartek Fetysz o inicjatywie Dody: Królowa obłudy, PR opanowany do perfekcji

Coraz więcej gwiazd nie ma ochoty brać udziału w koncercie "Artyści przeciw nienawiści", którego inicjatorką jest Doda. Sceptyczni są również dziennikarze.

Dorota, tuż po tragedii w Gdańsku, opublikowała na swoim Instagramie filmik, na którym zaapelowała do koleżanek z branży, by razem zorganizowały koncert i opowiedziały o tym, jak przeżywają hejt na własnej skórze.

Reklama

Zgłosiło się kilka nazwisk, m.in. Beata Kozidrak, Honey Skarbek, Saszan czy Magda Steczkowska.

Jako pierwsza Dodzie odmówiła Agnieszka Chylińska, pisząc, że "zmienianie świata zaczyna się od siebie".

Kolejna była Edyta Górniak, do której Doda była skłonna wyciągnąć rękę. Artystka napisała jednak, że "używanie chwili tak tragicznej dla nagłówków i kreowania siebie na bohatera, zanim jeszcze nawet pochowano Pana Prezydenta Adamowicza, jest wbrew jej filozofii życiowej i w jej odczuciu na cienkiej granicy przyzwoitości ludzkiej".

Na razie wymownie milczy Justyna Steczkowska - o inicjatywie zapewne wie, gdyż na swoim Instagramie zaprasza do wzięcia udziału w... koncercie muzyki filmowej.

Sprawę postanowił skomentował dziennikarz Bartek Fetysz i w swoim wpisie zapytał Dodę, czy przeprosiła wszystkich tych, których wcześniej obraziła. Mowa o Steczkowskiej, Górniak, Jarosińskiej, Grupie Operacyjnej, Mai Sablewskiej, Haidarze, Szychowskim i innych.

"Od tego wypadałoby zacząć. (...) Jak chcesz siać dobro to zacznij od siebie. Gdzie wystąpienie publiczne z 'przepraszam'? Nie ma. I co po koncercie? Podacie sobie dłonie? Przekażecie znak pokoju? Czy ktoś w to wierzy? Ja nie" - czytamy na Facebooku Fetysza.

Dziennikarz twierdzi, że to kolejne PR-owe zagranie Dody, mające na celu wypromowanie jej osoby i nowej płyty.

"Królowa obłudy jest tylko jedna, rzuciła wyzwanie artystom w Polsce. (...) Nagle przypomniał jej się własny hit 'Znak pokoju' i postanowiła zrobić sobie na nim PR, bo babcia przestała się klikać.

Nie wierzę w to. Sorry Doda, aka Dorota w orkiestrze, nowy album nadchodzi z coverami i nie wiem, jak go sprzedać, Znowu ściemniasz".

Do listy osób, które Doda powinna przeprosić, warto dorzucić jeszcze Gosię Kostrzewską-Bukaczewską-Rozenek-Majdan i Agnieszkę Szulim-Badziak-Woźniak-Starak...

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Reklama

Reklama