Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Barbara Skrzypek odchodzi na emeryturę! Kim jest słynna "Pani Basia", sekretarka Jarosława Kaczyńskiego?

Barbara Skrzypek (61 l.) - jedna z najważniejszych osób w zawodowym życiu Jarosława Kaczyńskiego (70 l.) - po 30 latach pracy odchodzi na emeryturę.

Kierowała biurem przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, gdzie Jarosław Kaczyński podejmuje wszystkie ważne decyzje dotyczące milionów Polaków.

Reklama

Chroniła dostępu do prezesa PiS, przyjmowała interesantów. W 2018 roku tygodnik "Wprost" przyznał jej 41. miejsce w rankingu najbardziej wpływowych Polek i Polaków, pisząc, że jest "najbardziej tajemniczą i zarazem jedną z najważniejszych kobiet w polskiej polityce".

Wie wszystko na temat Jarosława Kaczyńskiego. Potrafiła od progu poznać, czy dobrze spał, czy koty rano były grzeczne i nie psociły zbytnio przy śniadaniu. Organizowała całe zawodowe (i nie tylko) życie prezesa, dbała o niego.

Na Nowogrodzkiej pojawiała się skoro świt, pracę kończyła późnym wieczorem.

Od 1980 do 1989 roku była pracownikiem Urzędu Rady Ministrów. Sekretarką Kaczyńskiego została w latach 90., następnie awansowała na szefową jego biura i dyrektora biura prezydialnego PiS. Jest pełnomocniczką Instytutu Lecha Kaczyńskiego - głównego udziałowca spółki Srebrna, w której sama również posiada udziały. Cieszyła się specjalnymi względami.

"Na Nowogrodzkiej mówią, że jak do niej trafi jakiś dokument, to nigdy nie zginie. To ona ma prawo wejść do gabinetu szefa i przerwać nawet najważniejsze spotkanie tylko dlatego, że się przedłuża. Inni pracownicy przed oblicze prezesa wzywani są tylko wtedy, gdy 'Basieńka' jest poza biurem" - donosił tygodnik "Polityka".

Przez całe lata strzegła dostępu do Jarosława Kaczyńskiego, była jego najbardziej zaufaną osobą, co świetnie zostało przedstawione w serialu "Ucho prezesa", gdzie zagrała ją Izabela Dąbrowska.

Teraz udaje się na zasłużony odpoczynek. Jak mówi "Super Expressowi" jeden z polityków PiS, po niemal 30 latach ciężkiej pracy jest już zmęczona i chce odpocząć.

Jej posadę dyrektora biura prezydialnego PiS objął już 26-letni Michał Moskal, wcześniej związany z warszawską młodzieżówką PiS. Jest też radnym Żoliborza.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »