Piosenkarka od jakiegoś czasu przestała udzielać się publicznie.
Kilka tygodni temu mocno zaniepokoiła fanów, pisząc na Twitterze, że nie jest z nią najlepiej.
Wyznała, że jest chora, choć nie chciała zdradzić, co dokładnie jej dolega.
Jednocześnie prosiła wszystkich, by modlili się o jej zdrowie.
Niedługo po tym wyznaniu pojawiły się doniesienia, że tajemniczą chorobą Avril Lavigne jest... uzależnienie od używek!
Gwiazda początkowo nie reagowała na te plotki, jednak w końcu postanowiła przerwać milczenie.
Na swoim profilu w serwisie Twitter wyjaśniła, że to brednie!
"Te plotki są po prostu śmieszne. Jedyną rzeczą, od której jestem uzależniona, to muzyka Binga Crosby’ego" - napisała.
Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia Avril Lavigne!
Zobacz również:










