Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Artyści wściekli na syna Villas

Przedstawienie "Kallas" o Violetcie Villas i Kalinie Jędrusik wzbudza niezdrowe emocje. Czy kiedykolwiek dojdzie do jego premiery?​

Otwarta dla widzów próba generalna w Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie okazała się sukcesem. Ewa Kasprzyk, która wcieliła się w postać Violetty Villas, i Joanna Kurowska, grającą Kalinę Jędrusik, zostały nagrodzone gromkimi brawami.

Reklama

Niestety, na razie nie wiadomo, czy doczekamy się oficjalnej premiery. Powód? Plany Marcina Szczygielskiego, autora sztuki, oraz Błażeja Baraniaka, dyrektora leszczyńskiego centrum kultury, stara się pokrzyżować Krzysztof Gospodarek, syn Violetty Villas.

"To prawda, on chce zablokować sztukę" - mówi "Twojemu Imperium" Baraniak. "Moim zdaniem nie ma do tego podstaw. Owszem, zastrzegł w Urzędzie Patentowym znak towarowy, jakim jest nazwisko Villas, ale nie ma prawa zastrzec życia artystki, które rozgrywało się na oczach milionów ludzi" - uważa.

Dodaje, że Gospodarek, rozmawiając z autorem, nie miał żadnych zastrzeżeń, by ten napisał sztukę o jego mamie. Teraz jednak, tuż przed premierą, domaga się autoryzacji tekstu.

Syn diwy twierdzi, że początkowo kibicował całemu przedsięwzięciu. Co się zmieniło? "Robiłem to dlatego, że obiecano mi autoryzację tekstu sztuki" - tłumaczy. "Jako syn mam prawo wiedzieć, co autorzy napisali o mojej mamie. Dopóki nie dowiem się tego, będę starał się zablokować przedstawienie w Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie".

Ewa Kasprzyk uważa natomiast, że Gospodarek chce... cenzurować sztukę. "Violetta Villas nie była jednoznaczną postacią, ale my pokazujemy coś, co jest pewną artystyczną fikcją. Sądzę, że pan Gospodarek ma prawo wiedzieć, co jest w sztuce, ale nie ma podstaw, by zmienić w niej choćby jedno zdanie" - dodaje aktorka.

Jak się dowiedzieliśmy, syn piosenkarki dostał tekst do przeczytania. Wszyscy zaangażowani w projekt "Kallas" liczą, że przypadnie mu do gustu i spór ostatecznie wygaśnie.

Dowiedz się więcej na temat: Violetta Villas | Ewa Kasprzyk | Villas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje