Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Antek Królikowski nie widzi świata poza Wieniawą!

Mogłoby się zdawać, że na promocji związku z Antonim Królikowskim (28 l.), bardziej powinno zależeć Julii Wieniawie (18 l.). Ale to aktor jest chyba bardziej zaangażowany w tę relację!

Młoda aktorka, która obecnie zmaga się z trudami matury, na samym początku związku chętnie chwaliła się swoim chłopakiem. Publikowała wspólne zdjęcia, gdzie tylko mogła.

Reklama

Teraz chyba role się odwróciły i to Antek wydaje się być bezgranicznie zapatrzony w dziewczynę. Na jednym z portali społecznościowych, pokazuje urocze zdjęcia, do których pozują razem, albo które przedstawiają samą dziewczynę.

Takim zdjęciom zawsze towarzyszy hasztag "#kocham". Na profilu Królikowskiego fani mogli oglądać fotki ze wspólnych spacerów, wyjść branżowych, czy też majówki.

Nieważne gdzie, Antek zawsze dumnie obejmuje swoją ukochaną. Najnowsze zdjęcie przedstawia samą Julkę, która wypoczywa na kanapie, zapewne w pokoju aktora. Widać, że dziewczyna zadomowiła się tam już na dobre.

Oczywiście pod fotografią nie mogło zabraknąć wyznania miłości, które tym razem padło ze strony Julki. Można powiedzieć, że miłość kwitnie. Ciekawe czy to ze względu na plany dziewczyny o wyjeździe do Nowego Jorku.

Celebrytka zadeklarowała, że jeżeli nie dostanie się do wymarzonej szkoły aktorskiej po zdaniu matury, to chciałaby wyjechać do USA, gdzie mieszka jej babcia.

Takiego rozwiązania bardzo boi się Królikowski, więc robi wszystko co w jego mocy, by zatrzymać swoją dziewczynę u swojego boku. 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Antek Królikowski | Julia Wieniawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »