Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Antek Królikowski dał sobie wmówić, że jest "kimś lepszym, ważniejszym". To go zgubiło!

Poznałeś już blaski i cienie popularności?

Reklama

- Nie dam się już nabrać na żadne gwiazdorzenie. Znam ten świat, wiem, jakie to wszystko jest efemeryczne - sława, pieniądze. Dziś już nie dam sobie wmówić, że jestem kimś lepszym, ważniejszym, niż jestem naprawdę. Staram się być normalnym, dobrym człowiekiem. Robię to, co umiem najlepiej i wierzę, że będę miał możliwość dalszego rozwoju. Ale nie da się zaplanować kariery.

Rodzice są aktorami. Czy w ogóle mogłeś wybrać jakiś inny zawód niezwiązany z show-biznesem?

- Starałem się, ale jak widać, nie wyszło. Kiedy byłem mały i mieszkaliśmy jeszcze we Wrocławiu, wiele czasu spędzałem w rekwizytorniach, garderobach teatru, w którym pracowała mama. Chodziłem do telewizji, gdzie tata kręcił program dla dzieci. Przesiąkłem tą atmosferą. Od piętnastego roku życia występowałem. Dziś mam niemal 27 lat, więc to dla mnie już kawał czasu.

Studiowałeś jednak reżyserię, nie aktorstwo.

- Zawsze interesowałem się kinem, filmem, dlatego wybrałem reżyserię. Miałem bardzo dużo chęci do pracy, ale też sporo szczęścia. Początkowo aktorstwo traktowałem jako sposób zarobienia pieniędzy, bo jako nastolatek nie dostawałem od rodziców zbyt wysokiego kieszonkowego. A od niedawna czuję, że bardziej gram niż tylko występuję. Dopóki jest we mnie miłość do tego, co robię i pasja, czerpię z pracy ogromną satysfakcję.

Mama i tata doradzają?

- Ostatnio wystąpiłem w serialu "Bodo", w którym zagrałem młodego Eugeniusza Bodo. Jego rodzice początkowo nie wierzyli w talent syna. Natomiast moi, od kiedy tylko wszedłem na ścieżkę artystyczną, zawsze mnie wspierali, dodawali pewności. Mogłem na nich liczyć.

Dowiedz się więcej na temat: Antek Królikowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »