Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Przybylska miała tyle planów! Teraz spełnia je jej mama

Anna Przybylska (†36 l.) do ostatniej chwili planowała ciekawe podróże i atrakcje dla swoich pociech. Teraz realizuje je jej mama, Krystyna.

Kiedy najbardziej jej brakuje, włącza film z udziałem Ani lub godzinami wpatruje się w jej dzieci. Oliwia (12 l.), Szymon (10 l.) i Jaś (5 l.) są do Ani Przybylskiej bardzo podobni. "Kiedy śpią, to córkę przypomina wszystko. Nawet to, jak są ułożeni: tak na boku, jak mają zagięte paluszki" - wyznaje w opublikowanym właśnie w "Wysokich Obcasach" wywiadzie Krystyna Przybylska, mama zmarłej dwa lata temu na raka trzustki aktorki.

Reklama

Niedawno w domowych szpargałach znalazła jej złoty kalendarzyk. Ania zapisywała wszystkie piękne miejsca, które chciałaby jeszcze odwiedzić: "Zakopane, Kraków. Jak tylko wyzdrowieję, na pewno z dziećmi tam pojedziemy"- snuła plany bardzo już chora aktorka, kiedy leżała w trójmiejskim szpitalu. Nie zdążyła ich zrealizować, ale dzisiaj podjęła się tego jej mama.

Często zabiera wnuki w podróż

"Pakujemy się do auta i jedziemy - dopóki jeszcze mogę. Kraków, Giżycko, Toruń i Jurata już za nami. Zwiedzamy Polskę, gdy tylko mamy okazję" - mówi pani Krystyna. Ostatnio, pod koniec maja, była z dziećmi w Liniewie - malowniczej wiosce na Kaszubach.

Ma świadomość, że nie zastąpi im matki, ale wraz z drugą córką, Agnieszką, chce pomóc Jarosławowi Bieniukowi, który przedwcześnie owdowiał. "Jarek, któremu przyszło zmierzyć się z rolą samotnego rodzica, spisuje się znakomicie. No i ma wsparcie bliskich, zwłaszcza swojej mamy" - dodaje Krystyna Przybylska.

I przyznaje, że wciąż nie pogodziła się z odejściem Ani. "Do dziś, kiedy jestem w jej domu, siadam tyłem do miejsca, w którym stało łóżko wypożyczone z hospicjum".

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »