Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anna Powierza wraca do "Klanu". Chce wkręcić córkę!

Kiedy na półtora roku zniknęła z serialu "Klan", tylko nieliczni wiedzieli, że serialowa Czesia spodziewa się dziecka. Anna Powierza (36 l.) urodziła Helenkę i wprowadziła kilka zmian do swojego życia. Właśnie kończy podyplomowe studia logopedyczne i zapowiada powrót do serialu.

Uciekła pani z "Klanu", chowając się przed światem?

Reklama

Anna Powierza: Chciałam odpocząć. Może trochę nawet przejadł mi się show-biznes. Fajnie jest mieć coś tylko dla siebie, zwłaszcza w takich momentach, jak budowanie związku, ciąża, narodziny dziecka. To bardzo osobiste. Chciałam mieć czas dla rodziny i dla najbliższych.

Planuje pani ślub?

A.P.: - Może kiedyś...

Podobno poznaliście się przez internet?

A.P: - Dokładnie przez grę strategiczną, bo ja nałogowo grałam w gry komputerowe. Najpierw graliśmy z Łukaszem przeciwko sobie. Potem - w jednej drużynie. Nasza wirtualna znajomość trwała dwa lata.

I pewnie pani partner nie wiedział, że jest pani osobą znaną?

A.P.: - Nie przyznawałam się. Śmieszne było to, że kiedy zaczęliśmy się wreszcie spotykać, kiedy przyjechał do mnie do Warszawy, zaczął coś podejrzewać. W miejscach, które razem odwiedzaliśmy, ludzie na mnie reagowali. Któregoś dnia w Łazienkach przewodniczka tak ucieszyła się na mój widok, że zaczęła gratulować mi roli w "Klanie". A on nie miał pojęcia, o czym mowa!

Nigdy nie oglądał tego serialu?

A.P.: - Nie zajmują go seriale. Łukasz jest bardzo zajętym człowiekiem. Z zawodu jest inżynierem technologii drewna. Robi meble, a raczej projektuje cały ich proces produkcyjny. Dużo w tym matematyki, obliczeń.

Wraca Pani do "Klanu". Zagra pani z córką?

A.P.: - Kto wie? Czesia prowadzi przedszkole, więc niewykluczone. A w ogóle marzy mi się, by zagrać w jakimś filmie fabularnym, póki jeszcze nie schudłam po porodzie.

Została pani nie tylko mamą, ale i logopedką?

A.P.: - Jeszcze nie zostałam. Po filozofii i pedagogice robię podyplomowe studia logopedyczne. Zamarzyła mi się jakaś stabilna profesja i pewne zajęcie na nadchodzące lata. Od zawsze wydawało mi się, że ćwiczenia logopedyczne, czyli ćwiczenia wymowy, przydadzą się i mnie, i moim kolegom aktorom.

Ale pani wymowa jest idealna!

A.P.: - Ucząc innych, samemu trzeba być idealnym.

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Powierza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama