Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anna Popek dostała kolejny program

Anna Popek (48 l.) miała apetyt na pracę w "Teleexpressie". Kolega z redakcji poradził jej jednak, by poczekała na własny autorski program, który przy jej obecnej pozycji w TVP prędzej czy później dostanie.

Ta informacja zelektryzowała wszystkie media. Anna Popek (48), która po objęciu przez Jacka Kurskiego fotela prezesa stała się główną dziennikarką TVP, miała otrzymać kolejny program. Tym razem powierzono jej prowadzenie "Teleexpressu" i "Teleexpressu Extra" w zastępstwie za Martę Piasecką, która wybiera się na urlop macierzyński. Wkrótce wiadomość została jednak zdementowana.

Reklama

Jak dowiedziało się "Na Żywo", Anna zrezygnowała z podjęcia się tego zadania za namową Michała Olszańskiego (62 l.). Choć para przyjaciół nie pracuje już razem w "Pytaniu na śniadanie", od dawna łączą ich bliskie relacje.

Michał był przy Ani, gdy rozstawała się z mężem i tym razem też służył jej radą. - Gdy Ance złożono propozycję prowadzenia "Teleexpressu", od razu się do niego zwróciła. Michał zasugerował, by rozważyła, czy nie lepiej poczekać na inny, autorski program. Ania wzięła sobie te słowa do serca - mówi "Na Żywo" osoba z telewizji. I miała rację.

To nie Ewa Błaszczyk poprowadzi nowy program "Szeptem" przybliżający dramatyczne przeżycia Polaków, a właśnie Ania Popek.

"Będziemy podejmować takie tematy, o których zwykle mówi się szeptem. Chcemy pokazywać sposoby wychodzenia z najtrudniejszych sytuacji i dawać nadzieję tam, gdzie wszystko wydaje się beznadziejne" - informują twórcy programu.

Dobra zmiana?

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Anna Popek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje