Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Andrzej "Piasek" Piaseczny w szczerym wywiadzie. Sporo zdradził!

Często pan chodzi do lekarza i robi badania? 

Reklama

- To dobre pytanie. Mówi się o facetach, że idą do lekarza jak już coś ich boli, jak są chorzy. Już od jakiegoś czasu robię regularne badania całego organizmu, co dwa miesiące. Nie była to decyzja, którą podjąłem, gdy miałem 20 lat, tylko troszkę później. Zdecydowałem się na to, żeby mieć stałego, jednego lekarza, do którego idę zawsze z każdą wątpliwością. To on powiedział mi, że muszę się badać co dwa miesiące. Później patrzymy, co i jak. 

Czyli mądrość i dbałość o zdrowie przychodzi z wiekiem? 

- To nie jest mądrość, tylko zwykły rozsądek i próba zapobiegania temu, co nas wszystkich dotyka. Jesteśmy tylko maszynami biologicznymi. Nasz organizm rozwija się czasem w bardzo nieprzewidywalny sposób. Ja w pewnym wieku zacząłem ćwiczyć. Wiem, że wysiłek fizyczny, który funduję organizmowi powoduje, że czuję się lepiej. Piętnaście lat temu, kiedy jeździłem na desce, bardzo mocno upadłem i doznałem urazu kręgosłupa. Dowiedziałem się o tym dwa lata później, kiedy pojawiły się pierwsze oznaki. Na początku chodziłem na rehabilitację, ale potem zacząłem szukać innych sposobów i dużo ćwiczyć. Teraz nie mam potrzeby rehabilitacji. 



Rozm. Barbara Skrodzka

***
Zobacz więcej materiałów:


Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Piaseczny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »