Aleksandra Popławska to topowe nazwisko wśród polskich gwiazd filmu. Aktorka grała w pierwszoligowych produkcjach filmowych, serialowych, a także teatralnych. Prywatnie związana jest z aktorem, reżyserem i scenografem Markiem Kalitą, z którym ma 19-letnią córkę Antoninę. Popławska niedawno udzieliła wywiadu, w którym podzieliła się refleksją na temat swojej kariery.
Aleksandra Popławska wylądowała na bezrobociu
Aleksandra Popławska w rozmowie z portalem Co Za Tydzień wróciła pamięcią do czasu, kiedy nie miała pracy. Aktorka z trudem wspomina chwile, kiedy nie mogła czuć się w pełni niezależna.
"Był taki czas, że byłam bezrobotna. Jednak nie tyle chodziło o nowe role, ile o to, że nie jestem samodzielna i że muszę na kogoś liczyć. Dla mnie był to na tyle bolesny okres, że teraz cenię sobie każdą pracę. Oczywiście, zdarza mi się odrzucać propozycje, dlatego działam na różnych polach w ramach mojego zawodu. Żeby mieć wybór. Mocno przeżyłam czas bez pracy" - powiedziała.
Popławska przez to trudne doświadczenie wpadła w pracoholizm. Wspomniała także o Marku Kalicie, który okazał się być nieocenionym wsparciem w trudnym czasie.
"Około trzech lat (bez pracy - red.). Straciłam etat w teatrze i nie miałam wówczas żadnych propozycji serialowych i filmowych. Gdybym nie mogła liczyć na swojego partnera, teraz męża, to nie wiem, jakbym sobie poradziła. Ta sytuacja sprawiła, że kiedy zaczęłam mieć pracę, to stałam się pracoholiczką. Poświęciłam się jej w pełni, jednak musiałam w końcu powiedzieć 'stop', bo zdrowy balans jest najważniejszy" - wyjawiła.
Aleksandra Popławska o życiu prywatnym
Aleksandra Popłąwska rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym. Wiadome jest, że córka Aleksandry Popławskiej i Marka Kality uczy się na Akademii Sztuk Pięknych i zdecydowała się iść w stronę sztuk plastycznych. Aktorka we wspomnianym wywiadzie wyznała, że z pełną świadomością rzadko pokazuje najbliższych w swoich postach na Instagramie.
"Ja i moi bliscy nie lubimy skupiać uwagi na życiu prywatnym. Pasjonuje nas sztuka, kultura, rozwój osobisty, mamy wspólne pasje i tym się dzielimy. Wolę dzielić się w mediach społecznościowych tym, co mnie interesuje, dlatego je prowadzę. Czerpię z nich też wiedzę, wymieniam się poglądami, nowinkami ze świata, wspieram różne akcje społeczne" - przyznała.
Popławska wyznała też, że swego czasu myślała o zostaniu... nauczycielką - tak jak jej rodzice. Jak sama jednak określiła, jest to mało wdzięczna profesja.
"Myślałam o roli nauczyciela, natomiast na szczęście się to nie wydarzyło. Moi rodzice byli nauczycielami, to naprawdę trudny zawód. Mało wdzięczny, nie najlepiej płatny. Praca, otwiera się w nowym oknie właściwie 24 godziny na dobę. Pamiętam tonę klasówek na mamy biurku, które przynosiła do sprawdzenia. Los mi tego na szczęście oszczędził" - wyznała.
Zobacz także:
Popławska nie była pierwsza. Kalita miał już żonę
Prawda o Aleksandrze Popławskiej niespodziewanie wyszła na jaw. I to od niego








