Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Adele przyłapana w ultrakrótkiej mini i z nowym facetem. Nogi robią wrażenie!

Adele (33 l.) została przyłapana przez paparazzich ze swoim nowym chłopakiem. Uwagę zwracał jej strój: kusa mini w kratę od Vivienne Westwood za 500 funtów (ponad 2,5 tys. złotych), kozaczki i obcisły czarny golf. Metamorfoza 33-letniej gwiazdy robi wrażenie

Adele na diecie sirtfood

Para wybrała się do jednej z najdroższych restauracji w Los Angeles - Otium. Nie jest jasne, co zamówili, wiadomo jednak, że od dłuższego czasu gwiazda (sprawdź!) jest na diecie sirtfood, dzięki której schudła około 50 kg.

Jej posiłki w dużej mierze opierają się na piciu zielonych koktajli i włączeniu do jadłospisu jak największej ilości produktów bogatych w polifenole aktywujące sirtuin - białka nazywane "genem młodości i szczupłości".

Reklama

Sprzyjają one redukcji masy ciała, poprawiają samopoczucie i stan zdrowia, a przede wszystkim spalają tkankę tłuszczową.

Kim jest partner Adele?

Rich Paul to znany agent gwiazd sportu, w 2012 roku założył agencję Klutch Sports Group i reprezentuje m.in. koszykarza LeBrona Jamesa, Bena Simmonsa, Johna Walla i Anthony'ego Davisa.

Jak informował "Forbes", podpisał kontrakty o wartości ponad 1 miliarda dolarów, a dział piłki nożnej firmy reprezentował dwóch z trzech pierwszych graczy 2020 roku.

Para widuje się prawdopodobnie od maja tego roku. Po raz pierwszy sfotografowani zostali razem w lipcu podczas meczu finałów NBA.

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Adele | partner | dieta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »