Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Adam Ferency: Po dramatycznym wydarzeniu musi bardziej na siebie uważać

Adam Ferency (66 l.) wiódł szczęśliwe i uporządkowane życie. W ubiegłym roku wydarzyło się jednak coś, co na zawsze odmieniło jego codzienność.

Chociaż najczęściej grywa czarne charaktery, prywatnie Adam Ferency uchodzi za łagodnego i ceniącego spokój człowieka.

Reklama

W serialu "Punkt widzenia" zagrał Łysego, ambitnego chłopaka, który po maturze chce zostać lekarzem. Po latach okazuje się jednak, że marzeń o karierze nie będzie mu dane spełnić.

Adama od najwcześniejszych lat ciągnęło do aktorstwa. Był jednak tak skryty, że nawet mama nie wiedziała o jego planach. Do swojej pasji przyznał się dopiero przed maturą. Polonistka popatrzyła wtedy na niego kpiąco, a koledzy z klasy pospadali z krzeseł ze śmiechu.

Za pierwszym razem nie dostał się do szkoły teatralnej. Żeby uniknąć wojska, zaczął studiować cybernetykę! Szło mu tak świetnie, że kiedy rodzina dowiedziała się, że mimo to rzuca studia dla szkoły aktorskiej, załamała ręce.

Zawsze dobrze czuł się w towarzystwie kobiet. A one w jego towarzystwie. - Umiem słuchać i zawsze tak się składało, że kobiety chętnie do mnie mówiły. To im się we mnie podoba, bo z urody to chyba wolą jednak Deląga - żartuje pan Adam.

Teatrolog Małgorzata Dziewulska (73 l.) wybrała jednak jego. Ich małżeństwo przetrwało niejedno, ale dzisiaj wiedzą na pewno, że warto było być razem. Mają dwoje dorosłych dzieci.

Aktor nie znosi tłumów. Uwielbia odpoczywać w swoim domu pod Warszawą, a latem nad morzem. Musi na siebie uważać, bo rok temu przeszedł zawał. Po 47 latach z dnia na dzień rzucił palenie.

- O dziewiątej wieczorem już coś czułem, o dziesiątej zapaliłem ostatniego papierosa. Wniosłem ciężkie zakupy, piąte piętro bez windy. Usiadłem i pomyślałem, że do jutra mi przejdzie, a jak wezmę proszki nasenne, to na pewno. Nie wziąłem. O dwunastej byłem w śmierci klinicznej - opowiada o tamtym dramatycznym wydarzeniu.

Całą noc czuwała przy nim żona. - Kiedy się ocknąłem, powiedziała: - Byłeś na tamtym świecie - wspomina aktor.

Bardzo dba o dobre relacje z córką i synem. - Ja moje dzieci po prostu lubię - mówi. Niedawno także został szczęśliwym dziadkiem.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adam Ferency

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »