"Taniec z gwiazdami" wraca na antenę
Program "Taniec z gwiazdami" wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Nowa, 18. edycja show, rozpocznie się już niebawem, bo 1 marca, oczywiście na antenie Polsatu.
Producenci zaprezentowali już wszystkich uczestników, a także tancerzy, którzy będą im towarzyszyć. Za stołem jurorskim po raz kolejny zobaczymy ten sam skład, co od dwóch lat: Iwonę Pavlović, Ewę Kasprzyk, Rafała Maseraka oraz Tomasza Wygodę.
Ten ostatni w najnowszym wywiadzie wyznał, czego najbardziej bał się w związku ze swoim udziałem w programie.
Ocenianie innych nie przyszło mu łatwo
Tomasz Wygoda był ostatnio gościem podkastu "PorozmawiajMY". W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat oceniania innych. Jak się okazuje, to właśnie tego tancerz i choreograf obawiał się kiedyś najbardziej. W końcu zrozumiał jednak, że krytyka jest potrzebna. Ważne tylko, aby została wyrażona w odpowiedni sposób.
"Bałem się tego najbardziej (…). Ta ocena jest konieczna, bo to jest informacja zwrotna. My potrzebujemy informacji zwrotnej, czy to, co ja czuję, zgadza się z tym, jak wyglądam" - wyznał.
"Było bardzo dużo programów takich, które wykorzystują pod telewizję ludzi, którzy przychodzą. (…) Ja bardzo się tego bałem, bo przez lata mówiłem 'ja nie chcę oceniać, bo ocena stoi bardzo blisko krytyki'. I teraz ważne, jak się to powie, jakim tonem, czy z uśmiechem, czy z życzliwością" - zaznaczył.
"Trudne przypadki to nie powód, by te osoby ośmieszać czy karać" - podsumował, dodając, że takie osoby wnoszą często coś innego, sprawiając, że występ i tak jest piękny.
Zobacz też:
"Taniec z gwiazdami": Oficjalnie ogłoszono kolejną parę
Mateusz Pawłowski pokaże dziewczynę w "Tańcu z gwiazdami"?
Natsu ma duże obawy przed startem "Tańca z gwiazdami"








