Mija pół roku, odkąd media obiegła smutna wiadomość o śmierci Bożeny Dykiel. Aktorka znana z wybitnych ról w tak kultowych produkcjach, jak "Dom", "Znachor", czy "Ziemia obiecana", przez minione 22 lata grała Marię Ziębę, filar serialu "Na Wspólnej".
Bożena Dykiel była duszą serialu "Na Wspólnej"
Śmierć Bożeny Dykiel była ogromnym szokiem dla ekipy serialu "Na Wspólnej". Aktorka cieszyła się powszechną sympatią, a ona ze swojej strony czuła niepowstrzymaną potrzebę matkowania całej obsadzie. Ilona Wrońska w rozmowie z Pudelkiem wspominała, jak to wyglądało w praktyce:
"Potrafiła przynieść na plan własne produkty spożywcze, a później gotować dla nas pyszne śniadania czy obiady. Był też etap, że piekła dla ekipy ciasta, bo ona bardzo lubiła się dzielić tym, co dobrego zrobiła, i sprawiać innym radość".
Mija pół roku od śmierci Bożeny Dykiel
Bożena Dykiel należała do osób twardo stąpających po ziemi. Słynęła też ze stanowczych poglądów, które czasem wpędzały ją w kłopoty. Aktorka nie ukrywała swojej opinii, że życie w zasadzie jest proste, tylko ludzie niepotrzebnie je komplikują.
Na planie serialu słynęła z serdeczności i zaraźliwego optymizmu. Pół roku po śmierci aktorki ekipa "Na Wspólnej" nagrała filmik, w którym ją wspomina. Jak wyznała Sylwia Gliwa, pracę z Bożeną Dykiel zawsze będzie uważała za ogromny zaszczyt:
"Miałam bardzo dużo szczęścia, bo bardzo dużo grałam z panią Bożenką Dykiel z racji tego, że byłam jej serialową córką. Bardzo dużo się nauczyłam. Bardzo dużo".
Waldemar Obłoza podzielił się własną refleksją:
"Bożenka była bardzo żywiołową, bardzo dynamiczną dziewczyną. "Ziemia obiecana", "Awans", te wszystkie filmy rewelacyjne po prostu, gdzie ona grała postać wyjątkową. Uciekała ze schematów".
Ekipa i fani wspominają Bożenę Dykiel
Wojciech Błach zapamiętał Bożenę Dykiel jako osobę, łączącą niezwykły talent z wielką skromnością. Jak wyznał na nagraniu:
"Jedno, co pamiętam, to jest balans pomiędzy pokorą a pewnością siebie, którą trzeba mieć, bo trzeba mieć straszny tupet, pewność siebie, przy zachowaniu pełnej pokory do siebie, do zawodu, do ludzi, szacunku do kultury osobistej. To w osobie pani Bożeny się wszystko mieściło".
Tę opinię w całej rozciągłości podziela Anna Guzik. Jak wspomina, Bożena Dykiel swoim talentem i warsztatem aktorskim opromieniała całą obsadę:
"Ogromna etyka pracy, czego dzisiaj czasami brakuje młodszym aktorom, takie przygotowanie do zdjęć, zrozumienie postaci i żeby wiedzieć, z czym się wchodzi na plan zdjęciowy, tak samo na scenę. Warsztatowe, rzetelne przygotowanie. Tego się trzeba uczyć, to trzeba doceniać"
Fani serialu, którzy też nie mogą pogodzić się ze stratą ulubionej postaci, dali wyraz swoim emocjom w komentarzach:
"Wspaniałe pożegnanie pani Bożeny Dykiel".
"Moja mama była wielką fanką pani Bożeny, nawet kiedyś ją poznałam jako dziecko, pamiętam, że bila od niej pozytywna energia, dużo miłości, ciepła".
Zobacz też:
Stanowcza reakcja producentów "Na wspólnej" po śmierci Bożeny Dykiel. We łzach pożegnają jej postać








