Jeszcze niedawno reprezentowała nasz kraj w konkursie Miss Supranational, trafiając do ścisłego finału 24 najpiękniejszych kobiet świata. Wcześniej sięgnęła po tytuł Miss Polski 2024. Dziś Kasandra Zawal ponownie pojawia się na Festiwalu Piękna w Nowym Sączu, ale zamiast konkursowej szarfy bierze do ręki mikrofon. To wyjątkowy powrót - oddając koronę przed rokiem, złożyła na antenie obietnicę, że jeszcze tu wróci.
"Wtedy była to bardziej obietnica złożona samej sobie niż gotowy plan. To dla mnie piękna klamra. Całe dorosłe życie pracowałam na dziennikarski warsztat, inwestowałam w rozwój i szkolenia. Gdy zgłaszałam się do konkursu, chciałam zobaczyć telewizyjną produkcję od środka. Mała Kasandra, wychowana w niewielkiej wsi w Wielkopolsce, byłaby ze mnie dzisiaj naprawdę dumna" - wspomina z uśmiechem.
Najpiękniejsza dyplomowana dziennikarka. Media znała od podszewki
Dla wielu widzów jej droga do telewizji może wyglądać na nagły awans po zdobyciu korony, ale rzeczywistość jest zupełnie inna. Kasandra ukończyła filologię polską i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, a zanim założyła koronę, szlifowała warsztat w redakcji jednego z największych mediów w Polsce. Dziś bez trudu łączy obydwa światy: unikalne doświadczenie przed kamerą i wszechstronne wykształcenie.
Na tegorocznym Festiwalu Piękna poprowadzi relacje zza kulis. Jak sama przyznaje, doświadczenie byłej uczestniczki to jej największy atut:
"Pamiętam te ostatnie minuty przed wyjściem na scenę: mieszankę ekscytacji, stresu i ogromnych emocji. Dzięki temu łatwiej mi rozmawiać z uczestnikami o nich samych, a nie tylko o samym konkursie. Chcę pokazać widzom autentyczne reakcje, wzruszenia i wzajemne wsparcie - wszystko to, czego nie widać na głównej scenie" - dodaje.
Znacznie więcej niż konkursy piękności
Po zakończeniu panowania Kasandra ani na chwilę nie zwolniła tempa. W autorskim programie "MissJa" udowodniła, że tytuł najpiękniejszej Polki można wykorzystać jako donośny głos w ważnych sprawach społecznych. Do dziś regularnie angażuje się społecznie jako ambasadorka projektu "Bieg Po Nowe Życie" oraz fundacji "Wyjątkowe Serca".
Podróże, joga i kadry z codzienności
Służbowe wyjazdy i wydarzenia branżowe to tylko fragment jej codzienności. Osoby obserwujące profil Kasandry na Instagramie (@kasandra_zawal) wiedzą, że jej wielką miłością są podróże. Chętnie dzieli się tam kadrami z malowniczych zakątków świata, kulisami pracy przed kamerą oraz osobistymi refleksjami, pokazując naturalne, nieprzefiltrowane życie.
A co z życiem uczuciowym?
Choć w sieci chętnie dzieli się swoją codziennością, w kwestiach sercowych od lat konsekwentnie milczy. Pytania o to, czy jej serce jest zajęte, wracają jak bumerang, ale Kasandra nie komentuje doniesień i chroni swoją prywatność. Życie uczuciowe zostawia po prostu dla siebie, co tylko podkręca ciekawość fanów.
Jak Kasandra poradzi sobie przed kamerą i z mikrofonem w ręku?
Przekonamy się o tym już w najbliższy weekend! Przed nami trzy dni ogromnych emocji prosto z Amfiteatru Parku Strzeleckiego w Nowym Sączu:
- Miss Supranational 2026 - piątek, 31 lipca (transmisja na żywo w Polsacie od godz. 19:55)
- Mister Supranational 2026 - sobota, 1 sierpnia (retransmisja w Polsacie, 9.08. o godz. 19:55)
- Miss Polski 2026 - niedziela, 2 sierpnia (transmisja na żywo w Polsacie od godz. 19:55)
Organizatorem i realizatorem Festiwalu Piękna jest Nowa Scena, a producentem telewizyjnym - Telewizja Polsat. Partnerem Głównym wydarzenia jest Województwo Małopolskie, a Gospodarzem - Miasto Nowy Sącz. Bądźcie przed telewizorami!


Zobacz też:
Druga próba, dojrzałość i licencjat z... Miss Polski. Oliwia Mikulska oddaje koronę
Finalistki Miss Polski 2026 udały się na Sri Lankę. Oto co na nie czekało








