Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Weronika Książkiewicz ma na swoim koncie około 50 ekranowych postaci. Od ponad dwóch dekad aktywna zawodowo aktorka zapisała się w pamięci widzów dzięki serialom, komediom romantycznym czy wreszcie kreacji twardzielki w znanym filmie Cypriana T. Olenckiego.
Obok masowo oglądanej serii "Planeta singli" gwiazda ma na swoim koncie również inną równie popularną - "Piep*zyć Mickiewicza" Sary Bustamante-Drozdek, której pierwszą część można obejrzeć we środę, 18 lutego o godz. 21:35 w Polsacie.
Książkiewicz zagrała w hitowej serii. Pierwsza część już o 21:35 w Polsacie
W 2024 roku kobieta po raz pierwszy wcieliła się w niej w Irenę Suchą, mamę Nel (Wiktoria Koprowska) i nową miłość tytułowego bohatera, Jana Sienkiewicza (Dawid Ogrodnik). W kolejnym roku zrobiła to po raz drugi, a teraz na ekranach kin można oglądać trzecią odsłonę sagi z jej udziałem.
Wszystkie okazały się zresztą hitami. Pierwsza co prawda stała się najchętniej oglądana dopiero po ukazaniu się w streamingu, ale na drugą do kin poszło już aż 600 tys. widzów. Trzecią z kolei tylko w pierwszy weekend obejrzało ponad 330 tys. osób.
Oglądaj "Piep*zyć Mickiewicza 2" w Polsat Box Go
Cała historia skierowana jest przede wszystkim do młodszej części widowni - w końcu opowiada o licealistach i rozgrywa się właśnie w szkole średniej. Co ciekawe, sama Książkiewicz nie ma zbyt dobrych wspomnień z tego okresu w swoim życiu.
A kiedy weszła na plan, to wszystko znowu do niej wróciło.
Książkiewicz źle wspomina tamten okres w życiu. Gdy stanęła na planie hitu, nagle wszystko do niej wróciło
Zanim Książkiewicz ukończyła łódzką Filmówkę, uczęszczała do klasy o profilu teatralnym w jednym z poznańskich liceów. Pomimo iż pierwszy kontakt ze sceną zapewne dał jej podstawy do dalszej edukacji w kierunku aktorskim, niespełna 45-latka niechętnie przenosi się pamięcią do tamtego okresu w swoim życiu.
A poniekąd musiała to przeżyć jeszcze raz, stawiając się na planie każdej odsłony filmowej serii.
"Wracały [wspomnienia - przyp. aut.]. Tak jakby to był ten sam budynek, korytarze, klasy, nawet był ten specyficzny zapach szkoły. Starałam się to odsuwać od siebie, bo na przykład z liceum to ja nie mam dobrych wspomnień" - mówiła rok temu w rozmowie z "Twoim Imperium".
Weronika nie mogła się doczekać, aż opuści mury szkoły.
"Marzyłam tylko, żeby się to już skończyło, żebym mogła iść na studia i uczyć się tego, co mnie naprawdę interesuje" - wyjaśniła.
"Piep*zyć Mickiewicza" Sary Bustamante-Drozdek do obejrzenia we środę, 18 lutego o godz. 21:35 w Polsacie.
Zobacz też:
Nagły zwrot akcji w sprawie Książkiewicz. Przyznała, że ma dwie córki
Kilka dni niepewności, a tu takie wieści o Stuhrze. Tego się nie spodziewał
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych







