Marcin - syn Poli Raksy i operatora Andrzeja Kostenki - był w dzieciństwie oczkiem w głowie swojej sławnej mamy, ale też jej wielkim utrapieniem.
Aktorka, jak twierdzi autor jej biografii, wiele razy wzywana była do szkoły syna, bo nauczyciele nie potrafili dać sobie z nim rady. Jako nastolatek Marcin sprawiał Poli tyle problemów, że musiała umieścić go w szkole z internatem.
"Początkowo uczęszczał do liceum imienia Narcyzy Żmichowskiej, z czasem zapadła decyzja, by oddać go do męskiego liceum dla trudnej młodzieży prowadzonego w Krakowie przez zakon pijarów" - czytamy w książce Krzysztofa Tomasika "Poli Raksy twarz".
Pola Raksa starała się być jak najlepszą matką
Po rozwodzie z Andrzejem Kostenką Pola Raksa postanowiła na pewien czas powierzyć opiekę nad synem swoim rodzicom. Marcin zamieszkał u dziadków w Jeleniej Górze.
"Strasznie mi z tego powodu smutno. Chyba nigdy nie byłam rodzinną osobą i choć starałam się dobrze odgrywać rolę żony i matki, to nie nadawałam się do założenia prawdziwej rodziny" - wyznała w wywiadzie dla "Nowin Jeleniogórskich".
Aktorka musiała wyprowadzić się z domu w Falenicy, który kupiła razem z mężem, gdy ich syn miał rok. Wynajęła małe mieszkanie na Saskiej Kępie w Warszawie i dopiero kiedy się w nim urządziła, sprowadziła Marcina do stolicy.
"Gdy ja występuję w teatrze lub telewizji, Marcinem zajmuje się opiekunka. Propozycje filmowe mogę przyjmować tylko w czasie wakacji, choć też niechętnie, bo lato chciałabym spędzać z synem nad morzem lub w górach" - opowiadała w rozmowie z "Magazynem Filmowym".
Syn Poli Raksy nie lubił mężczyzn, z którymi próbowała ułożyć sobie życie
Dorastający syn nie przepadał za kolejnymi partnerami matki i wcale tego nie krył.
"Okazuje się nagle, że to nasze dziecko jest zupełnie inne niż nasze wyobrażenie o nim. Że inaczej myśli, posługuje się innymi kategoriami, co innego jest dla niego ważne. Należy się z tym pogodzić, ale jest to niekiedy bardzo, bardzo trudne" - powiedziała Pola Raksa w wywiadzie dla "Urody".
O ile Marcin pogodził się z tym, że jego mama spotykała się najpierw z Markiem Piwowskim, a później z Andrzejem Żuławskim, o tyle nie mógł znieść młodszego od Poli o ponad dekadę Bogusława Lindy, który zamieszkał z nimi na Saskiej Kępie na początku lat 80.
Biograf gwiazdy twierdzi, że nastoletni Marcin Kostenko robił wszystko, by obrzydzić aktorce Bogusława.
Według Tomasika to właśnie Linda miał zasugerować ukochanej, że powinna oddać syna pod opiekę zakonników z Krakowa.
Związek Poli Raksy i Bogusława Lindy przetrwał tylko kilkanaście miesięcy
Raksa i Linda poznali się w 1981 roku, gdy Bogusław dołączył do zespołu warszawskiego Teatru Współczesnego, do którego Pola należała już od kilkunastu lat. Zbliżyli się do siebie podczas przygotowań do premiery "Pastorałki".
Gdy 13 grudnia 1981 roku zamknięte zostały wszystkie teatry w Polsce, Bogusław Linda został bez środków do życia. Pola Raksa zaproponowała mu, żeby się do niej wprowadził.
"I tak zaczął się regularny romans, który do dziś budzi emocje" - napisał Krzysztof Tomasik w książce "Poli Raksy twarz".
Ich związek przetrwał tylko kilkanaście miesięcy. Nieoficjalnie - rozpadł się z powodu niechęci Marcina do partnera matki. Oficjalnie - Pola zerwała z Bogusławem, bo nie chciał się z nią ożenić. Pragnęła stabilizacji, a on wręcz przeciwnie.
"Lindzie zdarzały się awantury i zdrady" - twierdzi biograf aktorki.
"To była reguła, że jak się za bardzo zakochiwałem, to nigdy nie kończyło się dobrze. I nie dawało żyć i spać. (...)" - wyznał Linda po latach w wywiadzie-rzece "Zły chłopiec".
Rozstali się latem 1982 roku. Pola Raksa pewnego dnia po prostu spakowała rzeczy Lindy do walizki i wystawiła ją za drzwi. Bogusław był ostatnim mężczyzną, przed którym otworzyła swoje serce.
Pola Raksa dobrze wychowała syna. Dziś to on się nią opiekuje
Ćwierć wieku temu Pola Raksa wycofała się z życia publicznego. Wyjechała ze stolicy i zamieszkała w domu we wsi koło Legionowa. Na straży jej prywatności od lat stoi syn, 59-letni dziś Marcin Kostenko.
"Nie byłam może idealną matką, ale chyba dobrze wychowałam syna" - powiedziała aktorka w jednym z ostatnich wywiadów.
"Wyrósł na wspaniałego mężczyznę. Jestem z niego dumna" - wyznała na łamach "Urody".
Źródła:
1. Książka K. Tomasika "Poli Raksy twarz", wyd. 2022;
2. Wywiady z P. Raksą: "Panorama" (kwiecień 1976), "Nowiny Jeleniogórskie" (grudzień 1970), "Magazyn Filmowy" (marzec 1971), "Uroda" (kwiecień 1987);
3. Książka "Zły chłopiec. Bogusław Linda w rozmowie z Magdą Umer", wyd. 2015
ZOBACZ TAKŻE:
Pola Raksa zniknęła z dnia na dzień. Ostatnio pokazała się 30 lat temu
Nawet jego rozkochała w sobie Pola Raksa. Prawda o ich bliskości wyszła na jaw po latach
Olbrychski nie miał u niej żadnych szans. O swej fascynacji Raksą opowiedział po latach








