Szapołowska popłakała się. Usłyszała to na spotkaniu autorskim!

Jestem w epoce zapomnianych już aktorów, ale ja się nie dam – mówi Grażyna Szapołowska. Zamierza stanąć po drugiej stronie kamery i w przyszłym sezonie zająć się reżyserią opery. Pisze również kolejną książkę – będzie to kryminał z akcją osadzoną w Monte Carlo.

Gwiazda wciąż jest zapraszana na spotkania autorskie, najczęściej organizowane w lokalnych bibliotekach. Podkreśla, że frekwencja zawsze dopisuje, a fani chętnie rozmawiają o napisanych przez nią książkach. Na jednym z ostatnich spotkań popłakała się.

– To są najmilsze spotkania, ostatnie odbyło się w Wieluniu, gdzie przyszło bardzo wiele osób i pewien młody człowiek wygłosił do mnie piękne przemówienie. Tak się wzruszyłam, że się popłakałam – mówi Grażyna Szapołowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Najlepsze tematy