Ślotała przyznała się do grzechu: Wiem, że to jest złe

Ślotała jest zwolenniczką regularnej aktywności fizycznej. Od czasu ciąży nie wierzy w sezonowe zrywy mające szybko przygotować ciało do lata. Systematycznie ćwiczy i zachowuje zdrową dietę, choć zdarzają się jej jedzeniowe grzechy. Czasami pozwala sobie na pizzę, a latem także na orzeźwiające lody.
– Od czasu do czasu lubię zjeść pizzę. Wiem, że to jest złe, ale dobrze, już poćwiczę więcej godzin, żeby móc zjeść, a latem orzeźwiające lody – mówi Zosia Ślotała.
Najlepsze tematy