Laura Samojłowicz w "The Voice of Poland". Wyszło słabiutko?

Fani polskich seriali znali ją z takich produkcji jak "Ojciec Mateusz", "Hotel 52" czy "M jak miłość". W pewnym momencie całkowicie zniknęła z polskiego show-biznesu. Jak sama mówi zmęczyły ją doniesienia medialne na jej temat. Jednego dnia zdecydowała o tym, że wyjedzie z Polski – pojechała do Berlina, następnie do Tajlandii. Zarabiała śpiewając, opiekując się dzieci i… robiąc sushi. Teraz Laura Samojłowicz, bo o niej mowa, po dwóch latach pojawia się na scenie muzycznej. I to w programie "The Voice of Poland". Czy po tak długiej przerwie poradzi sobie ze stresem? Czy jej występ spodoba się trenerom?
pomponik.pl
Najlepsze tematy