Stefano Terrazzino wdzięczny Polakom

Stefano Terrazzino jest Sycylijczykiem, urodził się jednak w niemieckim mieście Mannheim. Tam też rozpoczął karierę taneczną. W Polsce mieszka od 2005 roku i twierdzi, że czuje się już prawie Polakiem. Nie zgadza się też ze stereotypem Polaków jako narodu niezbyt tolerancyjnego wobec obcokrajowców. W ciągu minionych dziesięciu lat nie spotkał się bowiem z żadnym przejawem ksenofobii lub nietolerancji.




– Czuję, że przyjmują mnie tu z otwartymi rękami, z sympatią, dlatego jest mi tu dobrze. Nie mogę powiedzieć, że Polacy są zawistni, i te wszystkie rzeczy, to, co Polacy między sobą mówią, ja akurat tego nie doświadczyłem dzięki Bogu w ogóle – mówi Stefano Terrazzino.
Najlepsze tematy