Rysiek z "Klanu" jako patologiczny ojciec

Piotr Cyrwus wystąpił w klipie krakowskiego wokalisty Piotra Madeja znanego jako Patrick The Pan. Jak doszło do współpracy? "Nie mając nic do stracenia, napisaliśmy do pana Piotra oficjalnego maila, jako obcy ludzie, bez powoływania się na sąsiedzkie znajomości. Wysłaliśmy mu scenariusz i parę słów o mnie, kim jestem, co zrobiłem. Jakież było nasze zdziwienie i radość, gdy pan Piotr odpisał, że 'chętnie przeżyje z nami taką przygodę'" - opowiada Madej.

W mailu krakowski muzyk napisał wprost, że nie ma pieniędzy na honorarium. Piotr Cyrwus nie szukał jednak zarobku, chciał wystąpić w dobrej produkcji, a scenariusz przypadł mu do gustu. Teledysk był kręcony przez cztery dni w malowniczej podkrakowskiej wsi Stróża. "Pan Piotr okazał się nie tylko świetnym aktorem, ale też super człowiekiem i bardzo mile wspominam współpracę z nim" - dodaje artysta.

Łącznie klip kosztował 1200 zł. Jaki jest efekt końcowy - zobaczcie...
INTERIA
Najlepsze tematy