Meghan i Harry planują przeprowadzkę. Miało być jak w bajce, a już stracili intratną propozycję
W ostatnich dniach w mediach huczy o przeprowadzce rodziny księcia Harry'ego z USA do Wielkiej Brytanii, otwiera się w nowym oknie. Z ujawnionych niedawno szczegółów nagłej zmiany planów wynika, że książę Harry i Meghan Markle chcą wrócić w pobliże Londynu po to, by żona młodszego brytyjskiego księcia mogła wrócić do pracy przed kamerą., otwiera się w nowym oknie
"Oferta pracy dla Meghan była decydującym bodźcem. Wiedzieli, że ta wiadomość wywoła medialne szaleństwo, ale możliwość zagrania u Ritchiego i powrót na brytyjski plan były dla niej propozycją nie do odrzucenia" - zdradziło źródło ITV News.
Okazuje się jednak, że wbrew wcześniejszym spekulacjom, że powrót w pobliże rodziny uwarunkowany jest głównie stanem zdrowia króla Karola III. Zresztą w mediach zaczęły już krążyć informacje o tym, jakoby producenci trzeciego sezonu "Dżentelmenów" - gdzie miała zagrać Markle - mieli zrezygnować z jej udziału w całym przedsięwzięciu mimo wcześniej prowadzonych rozmów i negocjacji.
"Wiem, że to król Karol jest głównym powodem, dla którego wracają. Król i jego stan zdrowia" - można dowiedzieć się z "Page Six".
Meghan i Harry będą mogli dołączyć do rodzinnych spotkań. Wystarczy jeden gest ze strony króla
Jeśli to faktycznie Karol jest głównym powodem powrotu pary w pobliże Londynu, Harry i jego bliscy mogą wiele zyskać.
Choć nadal będą występowali w przestrzeni publicznej na własną rękę i nie będą mogli liczyć na przywileje zarezerwowane dla pracujących członków rodziny królewskiej, lecz wystarczy jeden specjalny gest ze strony króla, by mogli brać udział w ważnych uroczystościach.
Według nowego raportu "The Telegraph", Meghan i Harry nie będą "automatycznie uwzględniani" w wyjazdach i wydarzeniach rodziny królewskiej. Dotyczy to również m. in. letnich wakacji w Balmoral w Szkocji. Zmiana tego stanu rzeczy może się jednak zdarzyć, jeśli otrzymają osobiste zaproszenie od samego króla Karola, który będzie chciał, by mu towarzyszyli.
Karol ma być "zadowolony" z decyzji Harry'ego i Meghan. Chce częściej widywać się z wnukami
Król Karol został poinformowany o planach pary w niedzielę 16 sierpnia. Podobno monarcha jest "naturalnie zadowolony" z perspektywy częstszych spotkań z młodszym synem, synową i wnukami, których nie widział przez długi czas.
Według "The Times", ojciec rudowłosego księcia ma z niecierpliwością wyczekiwać chwil z Harrym i jego rodziną "w charakterze prywatnym i osobistym", nie zapominając o swoich obowiązkach i wcześniej podjętych decyzjach.

Zobacz także:
To nie są dobre wieści dla Meghan Markle. Może pożałować swojej decyzji, otwiera się w nowym oknie








