"Rolnik szuka żony": gęsta atmosfera u Mariusza
29-letni Mariusz z Małopolski, otwiera się w nowym oknie z 13. edycji "Rolnik szuka żony", otwiera się w nowym oknie zaprosił do siebie trzy kandydatki: Ewelinę, Paulinę i Patrycję. Uczestnik nawet nie ukrywa, że to ta ostatnia jest jego faworytką. Ewelina nie zamierza jednak rezygnować - przymila się do mężczyzny, a ostatnio zadeklarowała nawet, że może się przeprowadzić na jego gospodarstwo z dnia na dzień.
To oczywiście nie podoba się Patrycji. Do tej pory czuła się pewnie choćby ze względu na fakt, że mieszka tylko 15 kilometrów od rolnika, co daje im wyjątkową szansę na rozwijanie relacji. Szczególnie irytuje ją właśnie zachowanie Eweliny.
"Nie jest to komfortowe dla mnie, że Mariusz teraz rozmawia z innymi dziewczynami, że będzie chodził z nimi na randki" - wspomniała ostatnio Patrycja, a teraz wiadomo już, że weźmie sprawę w swoje ręce.
Faworytka Mariusza z "Rolnika" ma żal do Eweliny
Patrycja i Paulina wyraźnie nie przepadają za Eweliną. W rozmowie w cztery oczy stwierdziły, że żadna z nich nie nadaje na wspólnych falach z tą trzecią i że nie mają wspólnych tematów. W 6. odcinku "Rolnika" od zazdrości i napięcia będzie aż iskrzyć.
Kiedy Mariusz i Patrycja wybiorą się na randkę, faworytka skorzysta z okazji, by powiedzieć uczestnikowi wprost, co myśli o Ewelinie. Szczerze przyzna, że jej zachowanie sprawia, iż jej samej trudno okazywać uczucia i rozwijać znajomość z nim.
"Lepiej dogaduję się z Pauliną, z Eweliną mi nie po drodze. Nie podoba mi się jej zachowanie, nie podoba mi się, że tak obok ciebie skacze. Drażni mnie, przez to się blokuję, nie mogę się otworzyć. Mało mamy prywatnych momentów" - będzie narzekać Patrycja.
Mariusz z "Rolnik szuka żony" ma dylemat
Słowa Patrycji dadzą Mariuszowi do myślenia, ale też postawią przed nim spory dylemat. Rolnik zapewne nie przypuszczał, że tak szybko będzie musiał dokonać choćby wstępnego wyboru. W końcu do grilla i momentu, w którym powinien się sam zadeklarować, zostało jeszcze trochę czasu.
W oficjalnej zapowiedzi 6. odcinka twórcy "Rolnik szuka żony" poinformowali, że widzowie zobaczą nie tylko łzy, ale i pierwsze pożegnania. Czyżby chodziło właśnie o Ewelinę od Mariusza? A może o Michała, kandydata, a wręcz faworyta Justyny?
Już poprzednio Michał przyznał się przed kamerami, że praca na gospodarstwie zaczyna go przerastać. Wiadomo, że tym razem dojdzie między nimi do szczerej rozmowy. "Spoko nam się rozmawia, ale cała otoczka tutaj to nie jest to, co znam na co dzień. Chyba nie odnajdę się w gospodarstwie" - powie jej wprost. Jak rolniczka na to zareaguje? Dowiemy się już w niedzielę.

Zobacz też:
Mariusz z "Rolnik szuka żony" o krok od rezygnacji. Obawia się jednego, otwiera się w nowym oknie








