Agnieszka Żulewska nie kryje, że odkąd cztery lata temu została matką, praca nie jest dla niej tak ważna jak kiedyś.
"Najbardziej cenię sobie bycie z moim synem i moim partnerem. Bardzo ważne jest dla mnie pielęgnowanie ogniska domowego" - stwierdziła w rozmowie z "Panią".
O ukochanym mówi, że jest wspaniałym człowiekiem. "Wybrałam dobrego partnera"
Gwiazda serialu "Wielka woda" strzeże prywatności. Nie chce, jak mówi, wpuszczać obcych do swojego domu, kuchni i sypialni. Potwierdza jednak, gdy ktoś pyta ją o uczucia, że jest z wzajemnością zakochana i szczęśliwa.
"Wybrałam dobrego partnera, w dodatku nie aktora" - zdradziła w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
"Tworzymy dla siebie bezpieczne i pełne miłości miejsce. Kibicujemy nawzajem swoim działaniom i wyborom" - powiedziała z kolei na łamach "Pani".
"Oboje staramy się nie zadręczać pracą, umiemy rozkładać siły. Póki Gutek, nasz syn, jest mały, chcemy, aby czuł się zaopiekowany i miał przy sobie rodziców. Chronimy go przed poczuciem samotności i oddawaniem pod czyjąś opiekę" - wyznała.
Agnieszka Żulewska wierzy, że spędzi z ojcem Gustawa resztę życia. Twierdzi, że dobrze wybrała, bo Wiktor jest naprawdę wspaniałym człowiekiem. W dodatku nie ma nic wspólnego z show-biznesem.
"Mam dużo szczęścia, że na niego trafiłam" - mówi.
Związek Agnieszki Żulewskiej i Bartosza Gelnera przetrwał pięć lat
Kilkanaście lat temu, gdy była dopiero na początku swej zawodowej drogi, Agnieszka próbowała ułożyć sobie życie u boku młodszego od niej o rok Bartosza Gelnera.
"Wspieramy się na naszych artystycznych drogach, ale mamy inne charaktery" - powiedziała wówczas "Gazecie Wyborczej".
Agnieszka i Bartosz nie kryli, że planują wspólną przyszłość. Unikali co prawda celebryckich imprez i ścianek, można ich było jednak spotkać w modnych warszawskich klubach, w których bawili się z przyjaciółmi. Najchętniej jednak spędzali czas tylko we dwoje w domu, który był ich azylem.
"Cały czas przekonujemy różne redakcje, żeby zgodziły się zrobić nam zdjęcia na basenie, albo sesję w zbożu, ale ciągle mają ciekawsze pary" - żartowała Żulewska, gdy reporter "Gazety Wyborczej" zapytał ją, czy zamierza "sprzedać" swój związek któremuś z plotkarskich magazynów.
Żulewska i Gelner mieszkali razem i byli ze sobą bardzo szczęśliwi. Oboje deklarowali, że zamierzają założyć rodzinę, ale nie chcą się z tym spieszyć.
"Na razie to, co mam, mi wystarcza. Wszystko zdobywam we własnym tempie" - wyznał Bartosz w wywiadzie dla "Elle".
Niestety, po pięciu latach wspólnej drogi przez życie łączące ich uczucie przybladło, a w końcu się wypaliło.
W związku ceni przede wszystkim przyjaźń
Niedługo po tym, jak wyszło na jaw, że Gelner i Żulewska, zamiast stanąć na ślubnym kobiercu, rozstali się, Bartosz udzielił wywiadu, w którym zdradził, że Agnieszkę zawsze będzie miał w sercu.
"Te kilka lat, które spędziłem z nią, były dla mnie kluczowe (...)" - opowiadał "Gali".
"Oboje poszliśmy swoimi drogami, ale byliśmy ze sobą w ważnych dla nas momentach" - dodał.
O Wiktorze, z którym związała się pięć lat temu, Agnieszka Żulewska mówi, że jest "górą dobroci".
"Wspierający, mądry i bardzo silny" - tak opisała go na łamach "Pani".
Aktorka niechętnie mówi w wywiadach o Wiktorze. Nie kryje jednak, że jest nie tylko jej partnerem, ale też najlepszym przyjacielem.
"W związku cenię przede wszystkim przyjaźń. Miłość raz jest, raz jej nie ma, a trzyma nas przy sobie jakaś bliskość dusz, czyli przyjaźń po prostu" - stwierdziła w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".
Źródła:
1. Wywiady z A. Żulewską: "Pani" (kwiecień 2025), "Twój Styl" (kwiecień 2025), "Gazeta Wyborcza. Weekend" (marzec 2016), "Wysokie Obcasy Extra" (styczeń 2024)
2. Wywiady z B. Gelnerem: "Elle" (marzec 2015), "Gala" (marzec 2019)
Spis treści:
- O ukochanym mówi, że jest wspaniałym człowiekiem. "Wybrałam dobrego partnera"
- Związek Agnieszki Żulewskiej i Bartosza Gelnera przetrwał pięć lat
- W związku ceni przede wszystkim przyjaźń
Zobacz też:
"Wielka woda" robi furorę na świecie
Gorzkie wyznanie Cieleckiej nt. różnicy wieku w związku
Znana aktorka wygadała się nt. Gelnera








