Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Żyła w cieniu Zapasiewicza

Olga Sawicka (47 l.), żona zmarłego Zbigniewa Zapasiewicza, żyła w cieniu wybitnego męża. Środowisko nie chciało wybaczyć jej tej miłości...

Była młodsza od niego o 27 lat. Kiedy się poznali, on był mężem swojej drugiej żony, aktorki Iwony Słoczyńskiej (pierwszą żoną była Krystyna Maciejewska), ona związana była z kolegą ze studiów, Dariuszem Jakubowskim - pisze "Na żywo".

Reklama

"Moje życie prywatne było zupełnie rozbite. Wszelkie usiłowania zbudowania jakiegoś trwałego związku spełzały na niczym. Wróciły problemy alkoholowe" - mówił Zapasiewicz w jednym z wywiadów o swoim drugim małżeństwie.

Związał się z Sawicką, kiedy była ona młodziutką panienką, początkującą aktorką.

"Po pewnych trudach udało mi się ją nakłonić do tego, żebyśmy byli razem. Bardzo się tego bała i wcale się nie dziwię. Byłem człowiekiem pięćdziesięcioletnim, a ona miała 23 lata. Ale zaryzykowała...".

Życie u boku wybitnego aktora nie było jednak łatwe, środowisko nie zaakceptowało jej. Zapasiewicz nie ukrywał, że było mu z tego powodu niezwykle przykro.

"Olga wiele straciła, wiążąc się ze mną. Spotykały ją ogromne przykrości. Zaczęła być traktowana jak żona, co jest klęską dla aktorki - nigdzie nie używano jej nazwiska, była żoną Zapasiewicza, jakby sama z siebie nic nie znaczyła. Kilku dyrektorów odmówiło jej angażu".

Nie rozumiem, dlaczego moja osoba aż tak zaciążyła na jej życiorysie..." - mówił z goryczą aktor.

Zbigniew Zapasiewicz zmarł 14 lipca 2009 roku. Miał nowotwór.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Zapasiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama