Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Zbigniew Wodecki: Przesłanie, które zostawił najbliższym

Znajomi piosenkarki nie ukrywają, że to śmierć Zbigniewa Wodeckiego tak bardzo ją zmieniła. Przecież artysta zawsze był niezwykle aktywny i pełen życia!

Reklama

- Olga zrozumiała, że nie może tracić już ani chwili w życiu. Zakończyła w ten sposób żałobę - zdradza w rozmowie z "Rewią" osoba z otoczenia gwiazdy.

Olga Bończyk wie, że przyjaciel nie chciałby, aby wiecznie po nim płakała. Na pewno pragnąłby, aby cieszyła się życiem.

- Oddychaliśmy jak jeden organizm. Wiem, że Zbyszek jest gdzieś obok, przecież nasze życie nie kończy się na ziemi. Tu jesteśmy na chwilę, a tam na wieczność. Jestem pewna, że kiedyś się odnajdziemy i razem zaśpiewamy - opowiadała krótko po śmierci piosenkarza.

W czerwcu 2018 i 2019 roku najbliżsi Zbigniewa Wodeckiego zorganizowali w Krakowie poświęcony mu Wodecki Twist Festiwal. Nie jest tajemnicą, że ani razu nie zaprosili na występ Olgi Bończyk. Nie zgodzili się także, ażeby wykonywała piosenkę "Chwytaj dzień" ze słowami Jacka Cygana, której nie zdążyli nagrać w duecie.

Piosenkarka bardzo to przeżyła. By uporać się ze stratą, uczuciem pustki i żałobą po przyjacielu, pisała nigdy nie wysłane "Listy do Z". Postanowiła też robić wszystko, co w jej mocy, aby pamięć o najbliższym przyjacielu była wciąż żywa.

Dlatego śpiewa jego piosenki na swoich koncertach. Czasami nawet wykonują je w duecie, bowiem głos Zbigniewa Wodeckiego odtwarzany jest z płyty, jak choćby w utworze "Lubię wracać tam, gdzie byłem" (posłuchaj!). Jest przekonana, że Zbigniew, gdyby żył, pragnąłby, by spełniała marzenia i nagrywała kolejne piosenki.  

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Wodecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »