Ponure wieści z domu Lewandowskich. Anna przyznaje: "Przerastało mnie"
Temat przeprowadzki Anny i Roberta Lewandowskich za ocean wzbudził duże poruszenie w mediach. Wszystko dlatego, że trenerka postanowiła nie ukrywać uczuć, które towarzyszą jej w związku ze zmianą miejsca zamieszkania. Kilka miesięcy temu opublikowała poruszający wpis, w którym wprost przyznała, że nie wie, co ją czeka. W najnowszym wywiadzie wróciła do tego tematu:, otwiera się w nowym oknie
"Trochę przerastało mnie, że wszyscy mówią o naszej przeprowadzce, a ja nie jestem na nią gotowa. Żadne pieniądze nie chronią przed lękiem, gdy zmienia się całe twoje życie" - zdradziła w rozmowie z WP SportoweFakty Anna Lewandowska.
Lewandowska potwierdziła doniesienia ws. Powrotu do Barcelony
Anna Lewandowska nie kryje, że życie w Barcelonie było dla niej spełnieniem marzeń. Nic więc dziwnego, że tak poruszyła ją przeprowadzka za ocean:
"Nawet dziś, gdy o tym myślę, chce mi się płakać. Wrócimy tam. To nasze miejsce na ziemi".
Pytana przez reportera WP SportowychFaktów o to, gdzie teraz jest jej dom, odpowiedziała bez wahania:
"Zawsze odpowiadam, że dom jest tam, gdzie twoja rodzina. Mogę śmiało powiedzieć, że mamy kilka domów. Jesteśmy z Polski, ostatnio żyliśmy w Barcelonie i w przyszłości na pewno tam wrócimy - chce tego cała rodzina. Chicago to przystanek. Jednocześnie trochę czuję, że to też już mój dom. Cieszę się, że opuściliśmy hotel, jesteśmy na swoim. Nie ukrywam, proces przeprowadzki był wymagający. Wszystko organizowaliśmy od nowa, od szkół, po różne dokumenty. Musieliśmy się nauczyć żyć po drugiej stronie świata. To było duże wyzwanie".

ZOBACZ TAKŻE:








