Krzysztof Zalewski przez lata nie wiedział, kto jest jego ojcem
Krzysztof Zalewski zanim został gwiazdą wychowywał się u boku mamy. Przez lata nie wiedział, kto jest jego ojcem, bo tata nie pojawiał się w jego życiu, a mama uparcie trzymała jego tożsamość w tajemnicy.
Sekret wyszedł na jaw, gdy w życie dwuosobowej rodziny wkradła się choroba. Po usłyszeniu trudnej diagnozy, matka 13-letniego wówczas Zalewskiego postanowiła zawiadomić jego ojca i poprosić o pomoc.
Wówczas Zalewski po raz pierwszy stanął twarzą w twarz ze Stanisławem Brejdygantem.
Aktor nie ukrywał, że wieść o synu była dla niego zaskoczeniem. Zdecydował się jednak zaangażować w jego życia. Przez lata udało im się odnowić kontakt, którego brakowało im od narodzin Krzysztofa.
Z czasem Zalewski zaczął podzielać zainteresowania ojca i kierować się w stronę branży artystycznej. Docenił również osiągnięcia ojca z aktorską przeszłością. Z otwartym umysłem podszedł również do przyrodniego brata Igora Brejdyganta.
Okazuje się, że emocje Zalewskiego zostały odwzajemnione, a dziś ma świetną relację z 90-letnim ojcem.
Ojciec Zalewskiego jest z niego dumny. Dziś cieszy się, że syn idzie w jego ślady
Wiedza o synu rozbudziła w Stanisławie Brejdygantcie prawdziwie rodzicielskie uczucia. Gwiazdor ma kibicować synowi w karierze artystycznej - tej muzycznej i przede wszystkim filmowej.
Zalewski coraz częściej pojawia się bowiem w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Zagrał m.in. w "Prostej sprawie", "Misiach" czy "Piosenkach o miłości".
"Jest niezwykle dumny, że Krzyś idzie w jego ślady (...). Daje mu warsztatowe wskazówki, dzieli się własnymi doświadczeniami z pracy przed kamerą i przede wszystkim kibicuje z całego serca. Panowie starają się nadrobić stracony czas" - powiedziała przyjaciółka rodziny wspomnianemu portalowi.
Zobacz także:
Kaeyra zdradza szczegóły rozstania z Zalewskim. Piosenkarka już tego nie ukrywa [POMPONIK EXCLUSIVE]
Przekazali Zalewskiemu smutną wiadomość w trakcie wywiadu. Nie mógł uwierzyć








