Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Zakościelny gra nie fair?

Maciej Zakościelny (28 l.) i Mateusz Damięcki (27 l.) stanęli do rywalizacji o rolę w filmie"Kochaj i tańcz", polskim odpowiedniku "Dirty dancing". Zakościelny jednak postanowił iść na skróty...

"Maciek pojawił się na zdjęciach próbnych ze swoja dziewczyną Izą Miko (27 l.) - relacjonuje "Świat&Ludzie" - Młoda aktorka skutecznie wyeliminowała konkurencję w postaci Katarzyny Cichopek . A kiedy była pewna, że otrzyma rolę zaczęła stawiać warunku. Próbowała przekonać reżysera Macieja Dejczera, że główną rolę męską powinien zagrać jej ukochany Maciek".

Reklama

Nikt by nie przypuszczał, że ulubieniec publiczności potrafi zachowywać się tak perfidnie: "Przyszedł z Izą i urabiał reżysera. Długo z nim rozmawiał, łasił się. Widać było, że stara się go przekonać - mówi świadek zdarzenia gazecie "Świat&Ludzie".

Czy Maciek skutecznie przekonywał reżysera okaże się już niebawem. Pewne jest jedno, takie zachowanie jest nie fair...

Zaprenumeruj Biuletyn Pomponika na tej stronie!

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje