Wrońska zabrała głos po rozstaniu z Lichotą. Otworzyła się w wywiadzie
To była jedna z najbardziej lubianych aktorskich par w show-biznesie. Poznali się na planie "Na wspólnej, otwiera się w nowym oknie" i zostali razem na 20 lat. Ilona Wrońska, otwiera się w nowym oknie i Leszek Lichota, otwiera się w nowym oknie stworzyli relację bez medialnych skandali i ciągłego epatowania prywatnym życiem. Zostali rodzicami dwóch pociech, założyli też wspólny, dochodowy biznes w Beskidzie Niskim, otwiera się w nowym oknie. Niestety, życie to nie serial i napisało własny scenariusz.
Zawsze powtarzali, że żeby ich uczucie było prawdziwe, to nie potrzebują "papierka".
"Bez ślubu, więc rozwodu nie będzie" - pewnego razu napisała nawet dla żartu para na Instagramie.
Brak ślubu tylko ułatwił im rozstanie w październiku 2025 roku.
Wrońska potwierdziła doniesienia po rozstaniu z Lichotą. To było kwestią czasu
W najnowszym wywiadzie z magazynem "Pani" wyznała szczerze, jak naprawdę patrzy na koniec relacji z Leszkiem Lichotą.
"Można potraktować wspólny etap z szacunkiem do lat, które razem przeżyliśmy. Jedni potrafią zamknąć taki etap szybciej, inni potrzebują więcej czasu" - wyznała chłodno, ale z wielką klasą.
To prawda, ponieważ aktor niedługo po rozstaniu z Iloną Wrońską pokazał się na ściance z nową partnerką i wyglądał na szczęśliwego, otwiera się w nowym oknie.
To jednak nie wszystko. Aktorka zdecydowała się na wyjątkowo mocne słowa, które dają do myślenia wszystkim, którzy nie myślą o ślubie. Zdaniem Wrońskiej największym błędem jest myślenie, że druga osoba przydzielona jest nam raz na zawsze.
"Partner też nie jest nam dany do końca życia. Dopóki nie zrozumiemy, że nic nie jest na zawsze, trudno nam się pogodzić ze stratą" - skwitowała szczerze.
Zobacz też:
Leszek Lichota nie był dumny z roli w "Na Wspólnej". Drażniła go popularność
Guzik i Lichota tworzyli parę na ekranie. Ich życie prywatne nieźle się różniło
Zapewniał, że ślub nie jest gwarancją. Teraz Leszek Lichota randkuje z inną








