Reklama

Reklama

Reklama

Władimir Putin tego obawia się najbardziej! Były doradca ujawnia przerażające plany dyktatora

Władimir Putin (69 l.) od kilku tygodni jest na ustach niemalże wszystkich. Mimo że niemalże od zawsze były wiadomo, z kim tak naprawdę ma się do czynienia, to dopiero agresja prezydenta Rosji na Ukrainę pokazała, jak bezwzględnym jest człowiek. Okazuje się jednak, że i dyktator ma pewne słabości...

24 lutego Putin po raz kolejny udowodnił, że umowy międzynarodowe, sojusze i dyplomacja nie mają dla niego żadnego znaczenia. Prezydent Rosji po raz kolejny postanowił spełnić swoje imperialistyczne zapędy i tym razem sięgnął po Ukrainę.

Nie da się ukryć, że o odbudowie "Wielkiej Rosji" wiedziano już od dawna, przecież prezydent sam otwarcie o tym mówił. Nigdy nie ukrywał, że upadek Związku Radzieckiego był ogromną tragedią. Próbkę sił pokazał również w 2014 roku, gdy sięgnął po Krym.

Nikt nie spodziewał się chyba jednak, że zabrnie to tak daleko. Nawet Gleb Pawłkowski, spin doktor Kremla w latach 1996-2011 wyjawił, że "nikt, łącznie ze mną, nie zdawał sobie sprawy, jak maniakalną obsesję musiał mieć na punkcie Ukrainy.

Jakie są plany rosyjskiego dyktatora?

Reklama

Były doradca Putina przyznał, że Ukraina miała być straszakiem i instrumentem do wywarcia presji na Zachód. Chodziło od początku o dyskusję na temat kwestii bezpieczeństwa. Putin postanowił odrzucić jednak wszelkie rozmowy i kompromisy, a w zamian zdecydował o przeprowadzeniu "operacji wojskowej" na terytorium Ukrainy.

Pawłowski uważa, że dyktatorowi ciężko będzie ogłosić jakiekolwiek zwycięstwo. Wielu ekspertów podkreśla jednak, że prezydent Federacji Rosyjskiej musi to zrobić, by zachować "twarz" i po raz kolejny zamanifestować swoją siłę.

Mimo że mówi się, że dyktator wpadł w pułapkę w Ukrainie to i tak większość jest zgodna co do planów Putina. Eksperci twierdzą bowiem, że Rosja będzie starała się utrzymać zajęte terytoria, a Putin ma nadzieję na zakończenie walk do 9 maja, by wtedy ogłosić połowiczne zwycięstwo.

Okazuje się jednak, że Putin boi się utraty władzy. Pawłowski tłumaczy jednak, że to, że prezydent Rosji może zniknąć ze stołka, wcale nie oznacza, że skończy się reżim. Na jego miejsce czyha wielu...

Odejście Putina nie tylko nie oznacza zakończenia reżimu. Były kremlowski spin doktor podkreśla bowiem, że "Putin jest dzieckiem tego systemu".

Zobacz też:

Władimir Putin trzyma swoje córki w sekrecie. Eksperci dopiero teraz ujawnili, dlaczego!

Władimir Putin zna już datę zakończenia wojny?! Zaskakujące, co wyjawił polski generał

Wściekły Putin ostrzega Zachód: "Jest to broń obosieczna". Przerażająca deklaracja dyktatora!

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy