Reklama

Reklama

Reklama

Wiktoria Gąsiewska zna Dodę od wielu lat. Chyba nie ma o niej dobrego zdania…

Wiktoria Gąsiewska w rozmowie z Pomponikiem przyznała, że Dodę poznała długo przed Polsat SuperHit Festiwalem w Sopocie. Piosenkarka nie wypadła wtedy zbyt korzystnie...

Na tegorocznym SuperHit Festiwalu w Sopocie Wiktoria Gąsiewska i Adam Zdrójkowski zadebiutowali w roli prowadzących. Para świetnie się sprawdziła, a większość gwiazd, które pojawiło się na scenie festiwalu, znali już z telewizji i innych współprac.

W rozmowie z Pomponikiem, Gąsiewska przyznała, że z Dodą poznała się ponad 10 lat temu, w trakcie kręcenia reklamy jednego z producentów lodów.

- pochwaliła się gwiazda "Rodzinki.pl".

Zapytana o wspomnienia ze współpracy z piosenkarką, Gąsiewska postanowiła opowiedzieć pewną anegdotę, która nie była zbyt pochlebna dla Dody. Młoda aktorka uznała jednak, że takie sytuacje zdarzają się każdemu.

Reklama

- zakończyła historię śmiechem.

Gąsiewska i Zdrójkowski przechodzą kryzys?

Zapytana z kolei o to, czy dobrze pracowało jej się z chłopakiem przy festiwalu, gwiazda entuzjastycznie potwierdziła.

Gąsiewska i Zdrójkowski są parą od 4 lat. Niedawno pojawiły się plotki o kryzysie w ich związku. Aktorka nie chciała o tym w ogóle rozmawiać, ale w tym momencie w kadr wskoczył jej chłopak i mocno ją przytulił. "Chyba nie muszę niczego komentować" - dopowiedziała ze śmiechem gwiazda.



pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »