Wśród fanów programu "Rolnik szuka żony", otwiera się w nowym oknie nie brakuje opinii, że prawdziwe emocje skończyły się kilka sezonów temu, a program był coraz bardziej wyreżyserowany. Wyniki oglądalności nie pozostawiają złudzeń.
Widzowie "Rolnika" nie kryją rozżalenia
Opinie widzów zdawali się podzielać uczestnicy show, otwarcie zarzucając produkcji, że celowo inicjowali dramy i przedstawiali ich w ośmieszający lub kompromitujący sposób.
Niezadowolenie osiągnęło apogeum pod koniec 10. edycji. Gdy jeszcze przed finałem sezonu pojawiły się zapowiedzi castingu do kolejnego, widzowie z komentarzach radzili ekipie, by skupiła się na naprawianiu życia dotychczasowym uczestnikom, zamiast kolejnych narażać na rozczarowania.
Oglądalność "Rolnika szuka żony" systematycznie spada
Te frustracje znajdują wyraźne odzwierciedlenie w wynikach oglądalności. Jak ujawnia Press, powołując się na badania Nielsen Media, emitowaną obecnie 13. edycję show ogląda średnio 1,59 mln widzów.
Równo rok temu widownia show wynosiła 1,6 mln. Spadek nie jest więc wielką tragedią, jednak wydaje się, że do najlepszych sezonów, których odcinki, jak w drugiej i trzeciej edycji, potrafiły przyciągnąć przed telewizory ponad 5 milionów widzów, droga jest już nieodwołalnie zamknięta. Co gorsza, jak zauważyli fani, znacząco zmniejsza się też ilość listów, nadsyłanych do programu.
Widzowie "Rolnika" narzekają w komentarzach
A mogłoby się wydawać, że 13. edycja odwróci ten trend. Uczestnicy wywoływali emocje na długo przed emisją pierwszego odcinka, zwłaszcza Justyna z Podkarpacia, otwiera się w nowym oknie, która zaskoczyła wyznaniem, że w wieku 21 lat czuje się gotowa do założenia rodziny.
Niestety, jak podejrzewają widzowie, nuda, która zdominowała pierwsze odcinki sezonu, może utrzymać się aż do finału. Swoimi obawami dzielą się na oficjalnych stronach internetowych show:
"To już niestety nie taki program, jak był."
"Trzeci odcinek i nuda. Zastanawiam się, czy jest sens to dalej oglądać. Zasypiam, oglądając."
"To chyba najnudniejsza edycja, robiona na siłę."
Zobacz też:
Kryzys u Klaudii i Valentyna z "Rolnika". Przyznali się przed kamerą, otwiera się w nowym oknie








