Sława Katarzyny Warnke zaczęła się 10 lat temu
Katarzyna Warnke ukończyła studia aktorskie w 2002 roku, po których współpracowała z kolejnymi teatrami. Prawdziwa popularność przyszła z czasem, kiedy na dobre upomniała się o nią telewizja.
Wszystko zmienił 2015 rok, kiedy aktorka zagrała główną rolę w filmie "W spirali". Wtedy okazało się, że na planie tej produkcji między Warnke a jej filmowym partnerem narodziła się miłość, w mediach zawrzało. Katarzyna i Piotr Stramowski wzięli ślub w 2016 roku, a prasa regularnie rozpisywała się o plotkach na ich temat.
Katarzyna Warnke nie korzysta z popularności
Warnke i Stramowski przez wiele lat byli ulubieńcami mediów. Sama aktorka także chętnie udzielała wywiadów i brylowała na ściankach. Teraz jej życie wygląda zupełnie inaczej - nie bierze udziału w show-biznesowym blichtrze.
Relacja Katarzyny i Piotra dobiegła końca - rozwód został sfinalizowany jesienią 2023 roku, ale nigdy jej nie kusiło, aby nakręcać popularność plotkami o rozstaniu. Choć na Instagramie obserwuje ją prawie 300 tysięcy osób, to trudno znaleźć tam cokolwiek poza informacjami o jej zawodowych sukcesach.
A na te nie narzeka. Ostatnio można ją było oglądać w serialu "Klara" i filmie "Rzeczy niezbędne". Odnalazła się też w roli reżyserki spektaklu "Antropologia" w warszawskim Teatrze 6. Piętro. W rozmowie z WP wreszcie wyjaśniła, co było przyczyną jej zniknięcia z pierwszych stron gazet.
Katarzyna Warnke sama wycofała się z show-biznesu
Warnke mówi wprost, że unikanie celebryckiej kariery było świadomą decyzją - po prostu aktorki nigdy nie kusiło, by w ten sposób kształtować swoją karierę. Nie unika branżowych wydarzeń, ale nie jest to jej potrzebne do szczęścia.
"To jest dosyć świadome, to moje wycofanie się z przestrzeni show-biznesu. Oczywiście nie całkowite - to nie jest tak, że nie mogę pojawić się na pokazie mody czy premierze filmowej, bo to są przestrzenie, gdzie artyści się pojawiają. Natomiast rzeczywiście trochę mi się opatrzyło, bo wszystko ma swój kres" - tłumaczy.
Aktorka ma świadomość, że w przeszłości było jej bardzo dużo w kolorowej prasie. Teraz woli skupić się na innych kwestiach, związanych ze sferą artystyczną.
"Wydaje mi się, że istniałam bardzo intensywnie i teraz zatoczyłam koło. Wracam do sztuki, do teatru, do reżyserowania i pisania. To mnie na tyle pochłania, że nie chciałabym tracić czasu na rzeczy, które są może bardziej błahe. Nie mam potrzeby atencji" - dodaje na koniec Warnke.
Zobacz też:
Warnke otworzyła się na temat związku. "Łączymy się trochę w jedno", otwiera się w nowym oknie








