Urszula (sprawdź!) i Stanisław Zybowski poznali się w latach 80, przez Romualda Lipko i tworzyli szczęśliwe małżeństwo przez prawie 10 lat. Niestety muzyk w 2001 roku po wieloletniej walce z nowotworem wątroby zmarł. Niedawno minęło 20 rocznica śmierci, a jeden z tabloidów zarzucił Urszuli niedopilnowanie spraw związanych z pochówkiem. Wokalistka nie wytrzymała doniesień i pokazała dowód.
Urszula mocno reaguje na doniesienia tabloidu
Po 20 latach od pogrzebu mija ważność pochówku. Według regulaminu trzeba uiścić opłatę, by pochówek mógł zostać przedłużony na kolejne lata. Jeśli rodzina zmarłego tego nie dokona, zarządca cmentarza może zlikwidować grób.Portal "SuperExpress" w ostatnim artykule zasugerował, że artystka zapomniała o zapłacie, tym samym zaniedbując grób ukochanego. Jak widać, nieprawdzie informacje bardzo wzburzyły Urszulę, która zaraz po publikacji pokazała w mediach rachunek za dokonanie wpłaty.
Wiem, że nie czytacie tego świństwa (czyli takich gazet), ale dla nieprzekonanych zamieszczam foto zapłaty do 2041 r. Hieny cmentarne opisujące to w gazetach, niech się walą
Zobacz też:
Urszula nie uiściła cmentarnej opłaty. Co z grobem jej męża?
Urszula ujawni wszystkie swoje sekrety! "Dużo pił, były też narkotyki"
Beckhamowie przechodzą kryzys? Victoria boi się zdrady!









