Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Ujawniono sms-y Meghan i Harry'ego do Thomasa Markle. Smutne!

O burzliwych relacjach Meghan Markle (38 l.) z ojcem mówi się od lat. Thomas Markle (75 l.) był wielkim nieobecnym na królewskim ślubie, a w mediach wielokrotnie powtarzał, jak bardzo cierpi i tęskni za córką. Po dwóch latach na jaw wyszła treść sms-ów, które przed ślubem Harry wysłał do Thomasa.

Serwis TMZ dotarł do dokumentów, które Sussexowie wysłali jako materiał dowodowy, w związku z procesem przeciwko tabloidowi. 

Przypominamy, że w październiku ubiegłego roku książęca para pozwała gazetę "Mail on Sunday" za publikację listu Meghan do ojca.

Teraz ujawnione sms-y rzucają nowe światło na całą sprawę.

Dotychczas mówiło się, że to Meghan zerwała kontakt z ojcem i celowo nie zaprosiła go na ślub. Jak było naprawdę?

Na pięć dni przed ceremonią Harry napisał do Thomasa wiadomość z prośbą o kontakt:

"Tom, tu Harry. Zamierzam zadzwonić do ciebie w tej chwili. Proszę odbierz, dziękuję".

Thomas najwyraźniej zignorował wiadomość, bo po kilku dniach otrzymał następną:

"Tom, tu znowu Harry! Naprawdę musimy porozmawiać. Nie musisz przepraszać, rozumiemy okoliczności, ale upublicznianie sprawy tylko pogorszy sytuację. Jeśli kochasz Meg i chcesz to naprawić proszę, zadzwoń do mnie, bo są dwie inne opcje, które nie wymagają od ciebie rozmowy z mediami, które przypadkiem stworzyły całą tę sytuację. Więc proszę zadzwoń do mnie, bym mógł to wyjaśnić. Meg i ja nie jesteśmy źli. Chcemy po prostu z tobą porozmawiać. Dzięki".

Ta wiadomość także nie przyniosła skutku, a Thomas Markle wciąż sprzedawał kolejne informacje prasie. Po tym, jak dostał ataku serca, zarzucono Meghan ignorancje. Z treści dokumentów wynika jednak, że księżna próbowała skontaktować się z ojcem i zaoferować mu pomoc.

"Próbuję skontaktować się z tobą przez cały weekend, ale ty nie odbierasz od nas żadnych telefonów i nie odpowiadasz na wiadomości... Bardzo martwię się o twoje zdrowie i bezpieczeństwo. Podjęłam wszelkie próby chronienia cię, ale nie jestem pewna, co więcej możemy zrobić, skoro ty nie odpowiadasz... Czy potrzebujesz pomocy? Możemy ponownie wysłać do ciebie ekipę ochroniarzy? Bardzo mi przykro, że jesteś w szpitalu, ale proszę, skontaktuj się z nami. W której placówce się znajdujesz?" - pisała Meghan.

Wiadomości pokazują, że pomimo starań, Thomas nie chciał przyjąć pomocy od Meghan i Harry'ego.

Myślicie, że Thomas żałuje swojego zachowania? 

Reklama

***

Zobacz więcej materiałów wideo:


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »