Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Torbicka czuje się dotknięta

Grażyna Torbicka (53 l.) i jej mąż, kardiolog Adam Torbicki, są przykładem na to, że i bez dzieci można żyć szczęśliwie. Niestety, niektórym nie jest łatwo to zrozumieć.

Niedawno prezenterka i jej mąż obchodzili perłowe gody (30 lat). Jednak podczas ostatniego pokazu mody Gosi Baczyńskiej dziennikarka nie mogła wprost oderwać oczu od uroczego chłopczyka! Zaraz pojawiło się pytanie, czy żałuje, że nie ma dzieci.

"Absurdalna dyskusja na ten temat trwa. Czytam to i reaguję, jakby były we mnie dwie Grażyny" - mówi sama Torbicka. "Pierwsza czuje się dotknięta, cała się w sobie kurczy. A druga mówi: czy to jest temat do publicznej debaty? To moja sprawa!" - dodaje stanowczo.

Swojego męża poznała podczas kontrolnych badań kardiologicznych na prawo jazdy. "Miałam 23 lata i pomyślałam sobie: 'Jaki fajny facet i jaki spokojny. Na pewno musi mieć świetną rodzinę" - wspomina Torbicka.

Reklama

"Niektórzy twierdzą, że dzieci scalają, a my jesteśmy przykładem, że nie mając dzieci, można żyć szczęśliwie" - podsumowuje.

SY

nr 34/2012

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Torbicka | dzieci | macierzyństwo | Adam Torbicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje