Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Tomasz Lis znajdzie zatrudnienie w w gazecie Adama Michnika?

Tomasz Lis (49 l.) rozpocznie współpracę z „Gazetą Wyborczą” i Adamem Michnikiem (69 l.)? Redaktor naczelny pisma bardzo by tego chciał i już teraz zaproponował koledze stanowisko!

Pewnym jest, że wkrótce program dziennikarza zniknie z anteny TVP.

Reklama

Informacje te potwierdził prezes Telewizji Publicznej, Janusz Daszczyński.

Teraz Lis ma czas, by znaleźć sobie inne miejsce pracy.

Co prawda w dalszym ciągu jest szefem w "Newsweeku" i udziałowcem jednego z portali internetowych, ale to zapewne nie jest dla niego wystarczające.

Niedawno media obiegła informacja, że kontrowersyjny redaktor rozesłał już CV do kilku amerykańskich stacji. Chciałby być korespondentem i wykorzystać doświadczenie, które nabył wcześniej.

Jednak wiele wskazuje na to, że jeżeli nie uda mu się podpisać kontraktu z zagranicznym pracodawcą, wcale nie musi się martwić!

Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej", wyjawił, że chętnie zatrudni Lisa u siebie.

"Deklaruję, że jeżeli Tomasza Lisa wyrzucą z publicznej telewizji, to w 'Gazecie' ma miejsce. Zapraszamy cię, Tomku!" - powiedział niedawno.

Trudno przewidzieć, czy dziennikarz skorzysta z propozycji Michnika.

Jeżeli tak, to musiałby się liczyć z tym, że raczej nie zarobi tam tyle, ile w TVP.

Przypomnijmy, że według niektórych źródeł na konto dziennikarza wpływało aż 5,5 mln zł rocznie.

Telewizja Publiczna zaprzeczała, że wynagrodzenie dla Lisa wynosi właśnie tak dużo, lecz równocześnie nie wyjawiła, ile rzeczywiście zarabia Lis, co tylko dało pole do dalszych spekulacji.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lis Tomasz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »