Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

To dlatego Martyna Wojciechowska nie komentuje rozstania! Ma ważny powód

Wieść o nagłym i niespodziewanym rozstaniu Martyny Wojciechowskiej i Przemysława Kossakowskiego zaskoczyła sympatyków podróżniczki i dziennikarza. Sami zainteresowani nabrali wody w usta i nie odnoszą się bezpośrednio do sprawy. Jeden z portali dowiedział się jednak, dlaczego Wojciechowska nie chce komentować rozstania z Przemkiem.

W październiku 2020 roku Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski stanęli na ślubnym kobiercu. Zakochani sformalizowali swój związek i urządzili romantyczne wesele na wsi. 

Para wydawała się być wyjątkowo zgranym duetem. Oboje lubią podróżować i pracują w jednej stacji. Niestety, wszystko wskazuje na to, że ich małżeńska sielanka dobiegła końca. 

14 lipca "Pudelek" doniósł o rychłym rozstaniu Wojciechowskiej i Kossakowskiego. Martyna nie odniosła się do sprawy wprost, ale udzieliła kilku wymownych komentarzy na Instagramie. Jedna z internautek napisała: "Czyli małżeństwo nic nie znaczy. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia". 

Reklama

Podróżniczka postanowiła wymownie skomentować wypowiedź obserwatorki.

Wojciechowska na Instastory udostępniła także swoją wypowiedź sprzed kilku lat, która zdaje się idealnie pasować do zaistniałej sytuacji.

Nauczyłam się ważnej rzeczy. Jeśli nie masz nic życzliwego do powiedzenia, lepiej nie mów wcale. Jeśli nie potrafisz kogoś wesprzeć, przynajmniej nie podcinaj skrzydeł" - napisała Martyna Wojciechowska.

Martyna Wojciechowska nie komentuje rozwodu. Dlaczego?

Jak donosi "Pudelek", Martyna celowo nie udziela żadnych konkretnych komentarzy apropos rozstania, ponieważ wie, że to mogłoby zaszkodzić aktywnościom zawodowym. Dziennikarka współpracuje teraz z Polskim Komitetem Paraolimpijskim i chce by to na tym skupiła się uwaga mediów, a nie na jej życiu prywatnym. 

Dziś odbywa się także konferencja online "40 dni do paraolimpijskiego Tokio", dlatego wysoce prawdopodobne jest to, że właśnie dlatego Martyna nabrała wody w usta.

Podróżniczka obawia się, że gdyby przerwała milczenie w sprawie rozstania, to ucierpiałyby na tym inne osoby i projekty, nad którymi pracowano od ostatnich miesięcy.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »