Maria Stachurska, mama Anny Lewandowskiej, już jakiś czas temu wyznała, że jest osobą niezwykle religijną.
Jest też bardzo zaangażowana w kościele, gdzie prowadzi Eucharystyczną Wspólnotę Dzieci Maryi w Parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie.
Na tym nie koniec, bo teściowa "Lewego" pełni też funkcję krajowej koordynatorki Apostolatu Maryi Królowej Trzeciego Tysiąclecia.
Teściowa Lewandowskiego zawierzyła rodzinę Bogu
Jest też wielką propagatorką przyjmowania do domu świętego obrazu Niepokalanego Serca NMP. To miało ponoć zbawienny wpływ na jej rodzinę...
"Zarówno ja, jak i moje dzieci przyjęliśmy niebieski szkaplerz Niepokalanego Poczęcia. Czuję, że cokolwiek by się z nimi działo, są bezpieczne. Dzięki szkaplerzowi i opiece Maryi udało nam się przejść trudne chwile związane z kryzysem rodziny, kryzysem małżeńskim" - wyznała w rozmowie z wiara.pl mama Anny.
Stachurska wymodliła gole Lewandowskiego
Na tym nie koniec, bo okazuje się, że teściowa Roberta przypisuje sobie i Stwórcy także sukcesy Roberta w piłce nożnej. Anna przyznaje, że modli się za każdym razem, gdy Robert gra ważny mecz.
"Czasami, szczególnie gdy Robert dzwoni i mówi: 'Mam dziś baaardzo ważny mecz', to ja wiem, co mam robić. Jak widać, Matka Boża (czasem w jednym pantofelku) świetnie strzela gole" - dodała Stachurska.
I wszystko jasne...
Zobacz też:
Michał Piróg żegna gwiazdę "You Can Dance". Tancerka zginęła w wypadku
Anna Lewandowska odsłania brzuch w letniej stylizacji. Co za figura!











