Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Szymon Majewski trafił do szpitala i przeszedł operację?!

​Szymon Majewski (48 l.) trafił do szpitala?! Tak wynikałoby z opublikowanego przez niego zdjęcia. Jednak ze względu na naturę komika trudno zgadnąć, jak jest naprawdę i czy owa fotka nie jest tylko żartem.

Gdy Michał Żebrowski zamieścił w sieci swoje zdjęcie w szpitalnym łóżku zapewne nie wiedział, że wywoła ono aż takie poruszenie.

Ostro skrytykowała go Karolina Korwin-Piotrowska.

Stwierdziła, że niegdyś bardzo pragnął chronić on swoją prywatność, a teraz publicznie dzieli się intymnymi zdjęciami tuż po operacji.

W obronę aktora wziął Kuba Wojewódzki i starał się go wytłumaczyć.

"Piotrowska nie wie, albo udaje że nie wie, że często takie zdjęcie to jedyna metodą, aby poradzić sobie z tak zwanymi paparazzi. (...) Pomijam już fakt, że aktorzy mają fanów. Czyli ludzi, którzy po prostu ich lubią i są ciekawi informacji o ich życiu" - napisał na Facebooku.

Reklama

Nieoczekiwanie mamy czwartego bohatera tej "medialnej wojenki"!

Jest nim nie kto inny, jak Szymon Majewski.

Opublikował on zdjęcie na wzór fotki Żebrowskiego.

Widać na nim byłego dziennikarza TVN w szpitalnym (?) łóżku.

"Pozdrowienia ze szpitala dla Wielkiej Trójki: Michał Żebrowski, Kuba Wojewódzki i Karolina Korwin-Piotrowska. Nie chwalę się, ale miałem operację przepukliny" - wyznał Szymon.

Pod wpisem zaroiło się od komentarzy zaniepokojonych fanów, którzy życzą swojemu idolowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Jednak wśród nich są też ci, którzy nie do końca wierzą w to, że Majewski rzeczywiście wymagał hospitalizacji i fotkę postrzegają jako jego żart i sposób na dogryzienie trójce kolegów z branży.

Jak myślicie, jaka jest prawda?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Szymon Majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »