Nietrudno się domyślić, że Aniston i Jolie nie pałają do siebie zbyt wielką sympatią.
Gwiazda "Przyjaciół" mocno przeżyła rozstanie z Bradem Pittem, a sprawy z pewnością nie ułatwiał fakt, że aktor związał się z Angeliną Jolie, co wywołało niemałą sensację. Jen przez lata musiała więc obserwować ich wielką miłość, bo związek należał do jednych z najbardziej medialnych. Na szczęście Aniston znalazła pocieszenie u boku Justina Theroux. Niestety, para nie doczekała się dziecka, co ponoć było głównym powodem ich kłótni i nieporozumień. Na początku tego roku ogłosili separację. Wcześniej mediami wstrząsnęło z kolei rozstanie Brada i Jolie, którzy aktualnie drą koty podczas sądowych rozpraw. Przy okazji wyszło na jaw, że Angelina to nie tylko wspaniałomyślna Matka Teresa, ale także złośliwa i wyrachowana kobieta, która nawet po rozstaniu postanowiła uprzykrzyć życie Bradowi. Brazylijski serial trwa jednak w najlepsze. Teraz okazuje się bowiem, że Angie postanowiła zakręcić się wokół... kolejnego faceta Aniston. To już naprawdę nie może być przypadek. Ostatnio paparazzi przyłapali bowiem Jolie i Theroux na wspólnych wakacjach. Zabawny jest fakt, że rezerwację w hotelu zrobili na nazwisko "pan i pani Smith"! "Mieli problemy z zachowaniem powagi, gdy podawali swoje dane. Mają ze sobą więcej wspólnego niż Jen i Justin kiedykolwiek mieli. Angelina jest totalnie w jego stylu. Seksowna, wysublimowana, ale z pazurem. Aniston nie ma o tym jeszcze pojęcia, ale jeśli się dowie, na pewno wpadnie w szał. Angelina już raz ukradła jej mężczyznę, więc to mogłoby być dla niej zbyt wielkim psychicznym obciążeniem – wyjawia informator tabloidu "Life&Style".Cóż, może trudno byłoby uwierzyć w owe rewelacje, gdyby nie wspólne zdjęcia Justina i Angeliny.W tym wszystkim naprawdę żal nam Aniston...





***








